Karol Zdrojewski i jego akcji „Pieszo Po Zdrowie” zawita w Gryfinie. Dziś i jutro (1-2 sierpnia) gryfinianie będą mogli dołożyć swoją cegiełkę i pomóc chłopcu, który choruje na nowotwór
Franuś Foremny ma dopiero 7 lat. Dokładnie rok temu usłyszał diagnozę. U chłopca wykryto neuroblastomę – złośliwy nowotwór układu nerwowego. To dziecięcy, bardzo rzadki nowotwór o agresywnym przebiegu, często oporny na leczenie.
- Rezonans wykazał guz położony przy kręgosłupie w wymiarach 13 cm na 5 cm, który obejmuje otwory międzykręgowe i lewą stronę kanału kręgowego, powodując ucisk jego struktur. Konieczna była szybka operacja neurochirurgiczna żeby nie doszło do niedowładu nóżek. Zmiana wycięta z kanału kręgowego w badaniu histopatologicznym okazała się łagodna, ale dalsza część guza, która pozostała w śródpiersiu i w jamie brzusznej jest złośliwa - mówią rodzice chłopca.
Po roku leczenia przyszły w końcu dobre informacje.
- Badania potwierdzają remisję choroby. Zbliżamy się do końca leczenia, przed nami jeszcze tylko jedna z zaplanowanych immunoterapii, później odbędą się kończące leczenie badania obrazowe. Jeśli wyniki będą pomyślne, Franek będzie mógł otrzymać szczepionkę przeciw wznowie nowotworu. Koniecznie chcielibyśmy, żeby Franuś mógł ją przyjąć – to pozwoliłoby nam nie bać się o nawrót choroby, który jest tak bardzo możliwy bez niej i mógłby zakończyć się tragicznie - komentują jego bliscy.
Koszt wspomnianej szczepionki to jednak aż 1,5 miliona złotych. Kwota ogromna, ale jest szansa, że uda się ją zebrać. Zwłaszcza, że w pomoc dla Franka zaangażował się Karol Zdrojewski.
- Idzie pieszo dookoła Polski, aby uzbierać pieniądze dla Frania. W trzy miesiące pokona ponad 3 tysiące kilometrów - przekazała nam Aleksandra Krawczyk, dodając, że to nie pierwsza taka akcja.
- Poprzednia zakończyła się ogromnym sukcesem. W tamtym roku Karol wraz z tatą chorej Zosi przeszli pieszo z Zakopanego na Hel i uzbierali 9.5 miliona złotych na najdroższy lek świata - dopowiada nasza rozmówczyni.
Piszemy o tym, ponieważ Karol Zdrojewski i akcja "Pieszo po zdrowie" zagości w naszym mieście.
- Dziś Karol będzie nocował w Gryfinie, a od jutra, czyli wtorku 2 sierpnia, ruszy w miasto. O godzinie 8.45 ma spotkanie w Urzędzie Miasta, później pójdzie do Centrum Informacji Turystycznej po fanty, a później będzie można spotkać go na ulicach z puszką - mówi Aleksandra Krawczyk.
Dokładny plan jego gryfińskiego pobytu nie jest jeszcze znany. Zapewne jego trasa toczyć się będzie w centrum miasta: przy placu ks. Barnima I oraz nabrzeżu miejskim.
- Każdy, kto chciałby spotkać się, porozmawiać i pomóc, może napisać też do Karola prywatną wiadomość (jego konto znajduje się TUTAJ). Zachęcamy do rozreklamowania akcji i pomocy Frankowi. Przekazujcie informacje swoim znajomym i udostępniajcie w mediach społecznościowych - zachęcają inicjatorzy wydarzenia.
Wspomóc Franka można również TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze