W niedzielę 10 grudnia wchodzi w życie nowy rozkład jazdy na kolei. To powrót normalności. Pociągi z Gryfina do Szczecina nie będą już jeździć przez stację w Dąbiu! Są jednak też znacznie gorsze informacje
Kolejowy koszmar mieszkańców Gryfina trwa od 10,5 miesięcy. 25 stycznia tego roku wyłączony z użytku został most nad Regalicą w Podjuchach, co oznaczało objazd przez stację w Dąbiu.
O problemach z tym związanych pisaliśmy na naszych łamach regularnie. Największy wynikał z wydłużenia podróży ponad dwukrotnie, z dwudziestu kilku do ponad czterdziestu minut. Taki stan trwa zresztą do dzisiaj, choć już niedługo.
Wykonawca inwestycji dotrzymał terminu. Oznacza to, że nowy most kolejowy zostanie oddany do użytku zgodnie z planem, w niedzielę 10 grudnia. To właśnie tego dnia gryfinianie, wybierając pociąg Polregio do Szczecina, pojadą krótszą trasą, sprzed remontu! Będą mogli skorzystać też z większej liczby połączeń.
Aktualnie, od poniedziałku do piątku, jest to siedem par połączeń dziennie. Od poniedziałku 11 grudnia będzie ich po trzynaście! Docelowo, w marcu 2024 r., gdy oficjalnie uruchomiona zostanie "gryfińska nitka" SKM, jeszcze więcej, ale na razie nie uprzedzajmy faktów.
O nowym rozkładzie jazdy, zarówno przewoźnik Polregio, jak i organizator przejazdów, czyli Zachodniopomorski Urząd Marszałkowski mówią głośno, chwaląc się wyjściem naprzeciw oczekiwań mieszkańców regionu. Nikt jak dotąd nie poruszył za to kwestii cen biletów, które od 10 grudnia również ulegną zmianie.
Spać spokojnie mogą ci, którzy codziennie podróżują do Szczecina (do szkoły, na studia, bądź do pracy). Ze względu na skrócenie trasy (brak objazdu przez Dąbie), od 10 grudnia zapłacą za bilet miesięczny nie 300, lecz 263 złote (cena normalna, od której przysługują też ulgi, m.in. 51% dla uczniów i studentów).
Problem pojawia się przy pojedynczych biletach. Dziś przejazd na trasie Gryfino-Szczecin kosztuje 7 złotych. Od 10 grudnia jego cena wzrośnie natomiast do... 11 złotych i 30 groszy. To podwyżka o ponad 60%!
Informacji o tym próżno szukać na stronach właściwego przewoźnika i urzędu. Pojawia się dopiero, gdy wejdziemy w wyszukiwarkę Polregio i zaznaczymy, że chcemy kupić bilet po 10 grudnia. O tym, że to nie pomyłka dowiedzieliśmy się też dzwoniąc na infolinię.
- Wraz z nowym rozkładem jazdy w życie weszła podwyżka. Bilet na wspomnianej trasie będzie kosztował 11,3 zł - przekazał konsultant Polregio.
Więcej w najbliższy wtorek w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Na stronie polregio jest informacja, że od 10.12.23 na relacjach Gryfino - Szczecin i Szczecin - Gryfino nadal będzie funkcjonowała oferta "połączenie w dobrej cenie" w kwocie 7,00 zł. https://polregio.pl/pl/oferty-i-promocje/oferty-krajowe/polaczenie-w-dobrej-cenie/
Nie ma tam takiej informacji. To dotyczy woj. lubuskiego.
Czym tu się chwalić... godziny do dupy. Na 8.00 żeby dojechać do pracy czy szkoły i tak pociag o 6.34. A ten pociag o 7.38 jest o 7.59. Raczej w 1 min. Nikt z dworca nie dojdzie czy dojedzie do pracy. Dlaczego nie ma np. Pociągu o 7.00? Idioci układają rozklad albo mają to gdzieś.
To prawda nic nie pasuje
22 złote w dwie strony pociągiem, który jeździ średnio do półtora godziny? Z Gryfina do centrum Szczecina jest ok. 25km. Zakladając spalanie 7l/100km i cenę 6,5zł to wychodzi około 22zł w obie strony (jadę i wracam kiedy chcę). Jeśli SKM miała sprawić, że ludzie zrezygnują z samochodów, to ktoś musi przemyśleć politykę cenową.
* jeździ średnio CO półtora godziny
A wiecie pod kogo podlega Polregio? To tam kierujcie żale.

Na stronie polregio jest informacja, że od 10.12.23 na relacjach Gryfino - Szczecin i Szczecin - Gryfino nadal będzie funkcjonowała oferta "połączenie w dobrej cenie" w kwocie 7,00 zł. https://polregio.pl/pl/oferty-i-promocje/oferty-krajowe/polaczenie-w-dobrej-cenie/
Nie ma tam takiej informacji. To dotyczy woj. lubuskiego.
Czym tu się chwalić... godziny do dupy. Na 8.00 żeby dojechać do pracy czy szkoły i tak pociag o 6.34. A ten pociag o 7.38 jest o 7.59. Raczej w 1 min. Nikt z dworca nie dojdzie czy dojedzie do pracy. Dlaczego nie ma np. Pociągu o 7.00? Idioci układają rozklad albo mają to gdzieś.