Reklama

Burmistrz Gryfina otrzymał absolutorium!

Tak jak pisaliśmy, kwestia absolutorium dla burmistrza miała rozstrzygnąć się niewielką różnicą głosów. I tak też się stało. Sęk w tym, że to nie głos Wandy Hołub - jak sugerowaliśmy na łamach gazety - przesądził o wynikach

Najpierw radni omawiali przedstawiony przez burmistrza raport gminy, na bazie którego następnie głosowali nad udzieleniem mu wotum zaufania. Dyskusja trwała ponad trzy godziny. Była raczej spokojna, przewidywalna. Do ostrzejszej wymiany zdań doszło jedynie pomiędzy burmistrzem, a radnymi PiS (Romaniczem i Jonasikiem). Gdy ci skrytykowali go m.in. za budowę hali, burmistrz wspomniał ostatnią wizytę posła PiS podczas kampanii prezydenckiej. Podobno wówczas radni chwalili się halą, za którą teraz burmistrza skrytykowali – co wytknął im M. Sawaryn.

Ogólnie dyskusja dotyczyła wielu spraw bieżących, często odbiegających od raportu, na co słusznie zwracał uwagę przewodniczący rady R. Guga. Pojawiały się również celne spostrzeżenia (E. Kasprzyk, M. Sanecki), że raport powinien dotyczyć strategicznych celów i na tym powinna skupić się dyskusja.

Reklama

Głosowanie nad wotum zaufania nie miało jednak takich konsekwencji jak to nad absolutorium, tu skutki dla burmistrza mogły być tylko wizerunkowe. Ale wynik tego głosowania był zapowiedzią tego, jak zachowają się radni podczas kolejnego, absolutoryjnego. Co ciekawe, za przyjęciem raportu było 11 radnych, a 10 zagłosowało przeciw. Za głosowali wszyscy radni GiS (8 osób), a także dwóch z PiS (W. Sobczak i R. Polański) oraz niespodziewanie jeden z radnych Koalicji Obywatelskiej – Marek Sanecki, który przypłacił to kąśliwymi spojrzeniami ze strony niektórych radnych KO.

Następne głosowanie – nad udzieleniem absolutorium dla burmistrza – miało zbliżony przebieg. Za udzieleniem absolutorium było 11 radnych: R. Adamiak, E. Kasprzyk, Z. Kozakiewicz, T. Namieciński, M. Para, M. Pazik, R. Polański, M. Sanecki, W. Sobczak, Z. Trzepacz i P. Zwoliński. Przeciw było 7 radnych: R. Guga, W. Hołub, R. Jonasik, J. Piasecki, M. Pieczyńska, P. Romanicz, J. Witowska. Dwoje wstrzymało się od głosu (M. Puzik i M. Wisińska), natomiast A. Urbański postanowił w ogóle nie oddawać głosu. Burmistrz otrzymał absolutorium i widmo ewentualnego referendum zniknęło. Po głosowaniu na sali rozległy się brawa, a burmistrz poprosił o głos.

Reklama

- W pierwszej kolejności chciałbym podziękować mieszkańcom gminy Gryfino za wotum zaufania i wotum wsparcia. To jest podstawa, która daje mi wolę do dalszej pracy na rzecz społeczności gminy Gryfino. Chciałbym podziękować zespołowi pracowników urzędu i spółek komunalnych. Chciałbym podziękować radnym klubu GiS za 100-procentowe wsparcie oraz uczciwe rozliczenie spraw związanych z gryfińskim budżetem. Chciałbym także podziękować osobom znajdującym się w szczególnie trudnej sytuacji z klubów PiS i KO, że potrafili wyrazić swobodną wolę i zagłosować zgodnie z tym co uchwaliła komisja rewizyjna i Regionalna Izba Obrachunkowa. Nie rozumiem postaw związanych z wstrzymywaniem się od głosu. Nie rozumiem postaw związanych z niegłosowaniem. Jak patrzyłem na głosowanie w powiecie gryfińskim, gdzie opozycja udzieliła poparcia zarządowi tworzonemu przez klub niezależny i KO, myślałem, że tak samo wydarzy się w Gminie Gryfino. Bo dzięki ciężkiej pracy, którą wykonaliśmy w 2019 r., wykonaliśmy wszystkie zadania, na które się z radą miejską w gminie Gryfino umówiliśmy. Nie rozumiem, naprawdę nie rozumiem, tych wszystkich opowieści. Liczę, że poza deklaracjami weźmiecie się za współpracę i razem rozwiążemy więcej problemów, a dobro Gryfina będzie dla państwa stanowiło drogowskaz na przyszłość - powiedział tuż po głosowaniu Mieczysław Sawaryn odnosząc się na koniec do przeciwnych mu radnych.

O ile poparcie burmistrza przez radnych GIS i dwóch radnych PiS było do przewidzenia, o tyle poparcie przez M. Saneckiego już nie. Zagłosował za absolutorium jako jedyny spośród radnych Koalicji Obywatelskiej. Konsekwencje tego mogą być widoczne w najbliższej przyszłości. Czy radni KO usuną ze swojego klubu Saneckiego? To możliwe. Podobnie jak to, że Sanecki sam zrezygnuje. Jeśli zmieni on szyld na GiS, a przypomnijmy, że radny ten kilkanaście lat temu należał już tego ugrupowania, to konsekwencją tego wkrótce może być nawet przewrót w radzie, czyli zmiana przewodniczącego rady i jego zastępców, a także przewodniczących poszczególnych komisji. Przypomnijmy, że w tej kadencji większość w radzie mają radni KO wspólnie z trzema radnymi PiS.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama