Reklama

Bułgarski hit na Szczecińskiej!

Prezentujemy wywiad, który ukazał się na łamach Gazety Gryfińskiej 12 czerwca b.r. Specjalnie polecamy go wszystkim , dla których wakacje to nie jedynie "piwko i grill". Fanów aktywności fizycznej - amatorów i zawodowców - z pewnością zainteresuje propozycja studia treningowego Dynamika Fitness. Polecamy!

Minął prawie rok odkąd studio treningowe Dynamika Fitness otworzyło się przy ul. Szczecińskiej 9. Sylwetkę jego założycielki – Asi Szczupak – prezentowaliśmy wtedy na naszych łamach. Jej Aktywne Poranki organizowane w soboty na nabrzeżu wpisały się już w krajobraz naszego miasta. Spora grupa gryfinianek zawdzięcza im lepsze zdrowie i piękną sylwetkę. Najnowszy hit Fitness Studio może rozpalić wyobraźnię wielu zapaleńców kultury fizycznej. Opowiedziała nam o nim sama pomysłodawczyni.

 

Mija rok działalności twojego studia treningowego. Jak oceniasz ten czas?

Reklama

- Jestem bardzo zadowolona. Mam stałą grupę uczestniczek i uczestników. Niezmiennie popularnością cieszą się nasze rowerki. W między czasie wzbogaciliśmy się o cennych instruktorów: Gosię i Filipa Hasse, którzy kiedyś prowadzili swoje zajęcia na Lagunie oraz Kornelię Durazińską, która jest instruktorką Zumby.

 

ŻADNYCH PRZERW

Latem chyba trochę mniej garniemy się do ćwiczeń?

- To prawda.

 

Konsumujemy wysiłek, który z uporem wkładaliśmy w nasze sylwetki zimą? W końcu możemy odpuścić i cieszyć się tym, co wypracowaliśmy?

Reklama

- Często tak jest, chociaż takie podejście może zniweczyć naszą ciężką pracę.

 

Czyli, że żadnej letniej przerwy w zajęciach nie planujecie?

- (śmiech) Nie! Żadnej przerwy nie robimy, mobilizujemy się i działamy normalnie dalej.

 

Ale na rowerze przy takiej pogodzie jaką mamy za oknem lepiej chyba jeździć na dworze?

- Pełna zgoda co do tego, że jest to frajda. Jednak specyfika ćwiczeń na rowerach stacjonarnych jest inna. Począwszy od obecności profesjonalnego trenera który nadaje rytm, po metodykę oraz intensywność. To wszystko sprawia, że zajęcia mają inny walor.

Reklama

 

Ale chyba czasami potrzebujemy odpoczynku, regeneracji?

- Trenując trzy, cztery razy w tygodniu, poświęcenie dwóch dni na regenerację w zupełności wystarcza by cieszyć się zdrowiem. Zachowujmy umiar. Nie ma niczego złego w dwóch, czy trzech tygodniach przerwy od ćwiczeń spowodowanej np. urlopem. Wytrenowane ciało bardzo szybko wraca potem do normy. Inaczej jest kiedy przerwa trwa kilka miesięcy. 

 

BUŁGARSKA NOWOŚĆ

Porozmawiajmy zatem o twojej nowej propozycji.

- Od wtorku 19 czerwca wprowadzamy nowe zajęcia: BULGARIAN BAG FITNESS.

Reklama

 

Brzmi intrygująco.

-  Są to zajęcia z użyciem worka bułgarskiego.

 

?!!

- Worek bułgarski powstał w 2005 roku. Mogę się pochwalić, że jestem jedną z pierwszych osób w Polsce z uprawnieniami do prowadzenia tego typu zajęć. Licencję od samego pomysłodawcy Ivana Ivanova otrzymałam w kwietniu tego roku.

 

Jaka jest idea tych ćwiczeń?

- Ivan był zapaśnikiem, a później trenerem kadry USA w zapasach. Pierwotnie worek został opracowany jako narzędzie do ćwiczeń przydatne właśnie do trenowania zapaśników.

 

Rozumiem, że to jest opatentowane narzędzie?

Reklama

- Tak. Ivan jest właścicielem zarówno patentu, jak i samej nazwy „worek bułgarski”. Produkuje go jedynie jego firma SUPLES Ltd. Żadne inne tzw. „worki bułgarskie” nie mają do tej nazwy prawa i jest to wręcz ścigane na drodze prawnej.

 

ORYGINAŁ MA ZNACZENIE

Przyznam się, że nawet się z takim niby „workiem bułgarskim” już zetknąłem. Kiedy jednak patrzę teraz na oryginał, różnice są zauważalne gołym okiem.

- No tak: kształt, wykonanie, jakość. Oryginalne są szyte ręcznie w Bułgarii, z najlepszej jakości materiałów. Ze względów higienicznych, do naszych ćwiczeń używać będziemy skórzanych i syntetycznych.

Reklama

 

No dobrze, ale przecież teoretycznie moglibyśmy coś podobnego zrobić sobie sami?

- Tyle że wraz z tymi niuansami dot. wymiarów, wykonania, poszczególnych elementów oryginału idzie cała metodologia ćwiczeń opracowana przez Ivanova. Jedno z drugim jest ściśle powiązane. Nie każde ćwiczenie z systemu BULGARIAN BAG da się wykonać pierwsza lepszą torbą, czy workiem ziemniaków. Kształt, umiejscowienie uchwytów, środek ciężkości – wszystko jest tu po coś.

 

Co Cię skłoniło, żeby w ten worek wejść?

- (śmiech) Pomimo początkowych intencji okazało się, że ten system treningowy jest tak wszechstronny, że chętnie zaczęły po niego sięgać inne dyscypliny, czy sztuki walki. Trening siłowy, ale też ogólnorozwojowy sprawdzają się z nim doskonale. Nic dziwnego, że coraz częściej zaczynają sięgać po nie fitness kluby. Mnie przekonało obejrzenie filmiku na Youtube z Ivanem, który ćwiczył ze swoim workiem. Wręcz zakochałam się w tych ćwiczeniach.

Reklama

 

Trudno było do niego dotrzeć?

- Polskie Stowarzyszenie Kettlebell i Fitness, którego jestem  członkiem nawiązało kontakt z Ivanem, co zaowocowało pierwszym w Polsce szkoleniem, w którym wzięłam udział. Teraz taką możliwość otwieram przed naszymi uczestnikami.

 

Czyli jesteś jedną z pierwszych w Polsce osób, które są certyfikowane przez pomysłodawcę do prowadzenia tych zajęć?

- Tak i na razie w okolicy jesteś w tym względzie jedyni.

GIBKOŚĆ, ZWINNOŚĆ, SIŁA

Przejdźmy do specyfiki tych ćwiczeń. Z tego, co kojarzę chodzi głównie o górne partie ciała?

Reklama

- Generalnie trening z workiem bułgarskim jest bardzo, bardzo wszechstronny. Wydaje się, że pracują głównie górne partie ciała, bo zasadniczo trzymamy go w dłoniach, czemu służą różne uchwyty. Są też jednak taśmy, które pozwalają uchwyty zwolnić i wtedy możemy przeprowadzać ćwiczenia nóg, wypady, przysiady itd. Ćwiczeń jest moc. Pracuje całe ciało.

 

Czyli nie tylko siła?

- W przypadku treningu siłowego sprawdza się świetnie, ale to także gibkość i elastyczność ciała, na której mogą skorzystać wszystkie dyscypliny sportowe.

Reklama

 

Zajęcia z workiem bułgarskim będą osobną pozycją w twoim grafiku?

- Tak. Na pierwsze zajęcia zapraszam we wtorek 19 czerwca o godzinie 18:00. Będą obowiązywać zapisy. Worka będę na pewno używać też w trakcie treningów personalnych oraz jako urozmaicenie innych zajęć.

 

Jaki będzie koszt tych zajęć?

- Taki sam jak w przypadku innych standardowych zajęć w naszej ofercie: 15 zł za pojedyncze zajęcia, w sprzedaży mamy również karnety na wejścia lub bez limitu.

 

ĆWICZMY Z GŁOWĄ

W przypadku tych zajęć ma znaczenie, czy wcześniej ktoś już „liznął” fitnessu jako takiego? Totalny „świeżak” też może zabrać się za worek bułgarski?

Reklama

- Zasadniczo będą to zajęcia dla osób, które coś tam już jednak robiły, ćwiczą, mają jakieś pojęcie o ćwiczeniach w ogóle. Dla nich będzie to z pewnością wyjątkowo ciekawe urozmaicenie.

 

Do ćwiczeń lepiej podchodzić spokojnie i z głową?

- Dokładnie. W każdym razie osoby, które zaczynają przygodę z fitnessem, lub miały bardzo długą przerwę, bądź osoby starsze na początek zapraszam w poniedziałki na nasze zajęcia „Trening dla początkujących”.

 

Można gdzieś zobaczyć jak ćwiczysz z workiem bułgarskim?

- Można śledzić nasz profil facebook’owy. Filmik z naszych zajęć z workiem udostępnimy wkrótce po pierwszych zajęciach. Póki co trwają telefoniczne zapisy. Zapraszam wszystkich zainteresowanych.

 

Rozmawiał: Jakub Stankiewicz

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama