Małgorzata Poźniak podsumowała festyn Mały Pokój 3, podczas którego zbierano środki na rehabilitację Patryka Magdziaka z Gryfina. Uzbierano największą dotąd kwotę podczas Małego Pokoju. Organizatorka mówi, że to również jej osobisty rekord.
Sobotniej imprezie przy plaży miejskiej w Gryfinie towarzyszyły potężne upały. W połączeniu z innymi festynami w tym samym czasie (m.in. kilka dożynek w powiecie gryfińskim), obawiano się o frekwencję, a w rezultacie o uzbierane środki. Pomimo tych trudności, wynik finansowy jest niezwykle dobry. Ba. Rekordowy!
- Z dumą i łzami w oczach informuję, że zebraliśmy 28 016,65 zł – poinformowała wczoraj wieczorem Małgorzata Poźniak, główna organizatorka festynu. - I nie mówimy ostatniego słowa, gdyż zostało mi kilka rzeczy. Obserwujcie profil (na Facebooku – dop. red.), gdyż będę wystawiać je na licytację – dodaje.
Co ciekawe, to największa uzbierana kwota podczas trzech dotychczasowych festynów Małego Pokoju (1. edycja – 8 tys., 2. edycja 16 tys.). To również osobisty rekord zbiórkowy Pani Małgorzaty. Podczas festynu w Antałku uzbierała 25 tys. zł, a w Lubanowie z Anią 20 tys. zł.
- Z całego serca kieruję ogromne słowa uznania dla darczyńców oraz wszystkim tych, którzy przyczynili się do tak świetnego wyniku w sobotę. Dziękuję najwspanialszej ekipie wolontariuszy oraz do wszystkich tych, którzy mimo piekielnej temperatury, byli z nami tego dnia – mówi Małgorzata Poźniak.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze