Przed następnym ligowym weekendem zachęcamy do lektury Gazety Gryfińskiej i wywiadu z młodą bramkarką UKS Energetyka Junior Gryfino
Zawsze interesowało mnie jak dziewczyny trafiają do piłki nożnej, a więc dyscypliny uważanej za typowo męską.
Emilia Konstantynopolska: W moim przypadku było to zwyczajne, bo zaczęło się od meczów podwórkowych z kolegami. Potem w szkole były organizowane zajęcia z piłki nożnej, na które zaczęłam uczęszczać. Sprawiało mi to dużo radości. Stwierdziłam, że spróbuję swoich sił w klubie piłkarskim.
Mówi się, że największymi wariatami, a w tym przypadku wariatkami, muszą być bramkarki i lewoskrzydłowe. Tak jest w rzeczywistości, czy raczej jesteś spokojną dziewczyną?
- Na moim przykładzie mogę stwierdzić, że to przysłowie w rzeczywistości się sprawdza (śmiech).
Cały wywiad znajduje się w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze