Błękit Pniewo wygrał drugi mecz i po dwóch kolejkach jest liderem B-klasy
Decyzja zarządu klubu, dotycząca rezygnacji z A-klasy i przesunięcia o jeden szczebel ligowy niżej, spotkała się z powszechnym zrozumieniem. "Serie A" stanowiła dla Błękitu zbyt wysokie progi. W klasie "B" zespół będzie mógł natomiast spokojnie ograć się przed ponowną próbą podbicia "wyższej ligi".
Na razie wygląda to optymistycznie. Do wygranej 5:4 z Okrętem II Szczecin podopieczni Arkadiusza Bartkowskiego dołożyli właśnie zwycięstwo 5:3 z Kick Off Szczecin.
- Sobotni mecz stanowił nielada wyzwanie dla obu drużyn. Żar lał się z nieba, rozpuszczał same chęci po wyjściu z cienie, na boisko. Ale chłopaki dali radę. Zarówno goście, jak i gospodarze - mówi trener Błękitu.
Gole dla jego zespołu zdobyli:
- Wybiegaliśmy ten mecz. W B-klasie są teraz zmiany powrotne, więc istniała możliwość, by kogoś ściągnąc na chwilę, ochłodzić i wprowadzić ponownie na murawę. Jedyny mankament dzisiejszego meczu to nasza nieporadność w sytuacjach ofensywnych, bo tych mieliśmy bardzo dużo. Gości albo chroniły słupki i poprzeczki, albo właśnie nasza nieskuteczność - relacjonuje A. Bartkowski.
Po chwili chwali jednak podopiecznych.
- Myślę, że w drużynie tkwi spory potencjał. Z meczu na mecz są coraz dłuższe fragmenty fajnej gry. Z każdą kolejką nasze spotkania będą na coraz lepszym poziomie - zapewnia szkoleniowiec.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tak a dzieci w Etiopii szklanka wody raz na tydzień, stawy pod Debogora wysychają ale boisko w Pniewie podlewane całymi nocami. Studnie obok boiska ludzia wysychają ale trawa jak dywan.
Dobrze gościu pisze. jeżdżę tamtędy codziennie i widzę jak woda się leje non stop. nic dziwnego że u Nikity........ studnia wyschła
niech z Energetka zgłoszą się do Pana Arkadiusza po wskazówki jak utrzymać murawie w dobrym stanie. Odra obok płynie a nie mają czym podlać. boją się że wyschnie jak Wisła? pieniądze na obiekty biorą, a efektów nie widać.

Tak a dzieci w Etiopii szklanka wody raz na tydzień, stawy pod Debogora wysychają ale boisko w Pniewie podlewane całymi nocami. Studnie obok boiska ludzia wysychają ale trawa jak dywan.
Dobrze gościu pisze. jeżdżę tamtędy codziennie i widzę jak woda się leje non stop. nic dziwnego że u Nikity........ studnia wyschła
niech z Energetka zgłoszą się do Pana Arkadiusza po wskazówki jak utrzymać murawie w dobrym stanie. Odra obok płynie a nie mają czym podlać. boją się że wyschnie jak Wisła? pieniądze na obiekty biorą, a efektów nie widać.