O godzinie 19.30 rozpocznie się dzisiaj (2.02) ostatni mecz Błękitu Pniewo w fazie grupowej Zimowego Turnieju o Puchar Prezesa ZZPN
Pierwotnie mecz miał odbyć się w niedzielę na boisku przy ul. Sportowej. Na prośbę Błękitu został jednak przyspieszony.
- Zagramy dzisiaj o godzinie 19.30. Co ważne: na boisku przy Iwaszkiewicza, czyli obok SP 3 Gryfino - mówi Arkadiusz Bartkowski.
W pierwszej kolejce jego podopieczni pokonali 2:1 GKS Kołbacz, zaś tydzień później ulegli 0:4 Odrzance Radziszewo.
- Mecz nie poszedł niestety po naszej myśli. Wygrywa ten, co popełnia w danym dniu mniej błędów, a przeciwko Odrzance, to po naszej stronie wkradły się indywidualne błędy, co wpłynęło na końcowy. Pomimo niekorzystnego wyniku jestem i tak zadowolony z postawy moich zawodników, mieliśmy także swoje sytuacje, ale zabrakło odrobinę szczęścia, bądź na drodze stawał bramkarz Odrzanki - oceniał trener.
O spotkaniu z Mechanikiem Warnice mówił jako okazji do odbudowania się po porażce i szansie na pozostanie w "Pucharze Zimy". Co ciekawe, dzisiejsze zwycięstwo nie daje Błękitowi bezpośredniego awansu do najlepszej "16".
- Wyniki tak się ułożyły, że dużo zależeć będzie od meczu Odrzanki z GKS II Kołbacz. Grają w niedzielę. Jeśli dziś wygramy, a za dwa dni klub ze Starego Czarnowa, to o awansie będzie decydować "mała tabela" - tłumaczy Bartkowski.
Jak jednak dodaje, wierzy w Odrzankę. W to, że zagra swoje i pokona GKS.
- Odrzanka Odrzanką, ale przede wszystkim musimy dziś pokonać Mechanika. Wieczorem, tak jak zawsze, wyjdziemy na boisko zrobić wszystko, co możliwe, aby wygrać. Pomimo sytuacji w naszej tabeli staramy się nie kalkulować, a zagrać jak najlepiej - podsumowuje szkoleniowiec Błękitu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze