To trzeci raz, gdy juniorska reprezentacja kraju w piłce ręcznej stawiła się w naszym mieście. W poprzednich dekadach Gryfino również miało kontakt z kadrą narodową. W jej barwach trenowało i występowało ośmiu zawodników Energetyka i KPR
W latach 1994-96 Jakub Blejsz był zawodnikiem juniorskiej kadry Polski. Po roku przerwy upomniała się o niego kolejna kadra, tym razem młodzieżowa. Jak mówi, w nieco zaskakujących warunkach.
- Zbliżały się Mistrzostwa Świata U-21 i Polska została wyznaczona na organizatora turnieju eliminacyjnego. W Białej Podlaskiej mierzyliśmy się z Czechami, Węgrami i Ukrainą. Nieoczekiwanie, wygraliśmy turniej, wywalczając awans do Mistrzostw Świata w Turcji – opowiada Blejsz, który w obliczu takiej imprezy musiał chwilowo odłożyć studia na bok.
- Eliminacje odbyły się w maju 1997 r., a MŚ zaplanowano na przełomie sierpnia i września. Okres pomiędzy zapełniły nam treningi. Przez dwa tygodnie byliśmy zakwaterowani w Zakopanem, a przez dwa kolejne w Cetniewie. Potem dostaliśmy dwa dni przerwy, po czym jechaliśmy na kolejny obóz do Warszawy. Trzeba jednak przyznać, że trener Wojciech Nowiński przygotował nas bardzo dobrze – mówi Blejsz.
Świadczą o tym wyniki kadry. Polska zakończyła Mistrzostwa Świata U-21 w Turcji na czwartej pozycji. Blejsz występował wówczas razem ze Sławomirem Szmalem, Marcinem Lijewskim, Mariuszem Jurasikiem, Damianem Wleklakiem i Rafałem Kuptelem.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze