Nieco ponad godzinę trwało spotkanie kandydata na prezydenta z mieszkańcami naszego miasta. Restauracja Wenecja do ostatniego miejsca wypełniła się zainteresowanymi spotkaniem gośćmi
Spotkanie rozpoczęło się z minimalnym opóźnieniem. Robertowi Biedroniowi towarzyszyły posłanki Katarzyna Kotula i Małgorzata Prokop-Paczkowska. Gryfino znalazło się na trasie kampanii prezydenckiej Biedronia tydzień po słupskiej konwencji, na której formalnie ogłoszono go kandydatem Lewicy na ten urząd.
Lewicowa była też retoryka przemówienia kandydata na najważniejszy w Polsce urząd, którego wybierać będziemy w majowych wyborach powszechnych. Poruszane były kwestie zaostrzającego się dyskursu politycznego i światopoglądowego, który bohater spotkania określił mianem cywilizacji pogardy.
Pochodzący z Krosna kandydat, zwracał również uwagę na wykluczenie komunikacyjne małych miast, czy brak polityki mieszkaniowej polegającej na budowie mieszkań do wynajęcia. W jego ocenie jest to kluczowe, by młodzi ludzie nie wyjeżdżali do wielkich aglomeracji, które już teraz rozwijają się dużo lepiej od pozostających na uboczu miejscowości.
Oczywiście nie zabrakło nawiązań do aktualnych spraw związanych z ogólnopolską polityką, czyli sporu o przestrzeganie konstytucji, walki o kształt sądownictwa czy kondycji służby zdrowia. Sposób, w jaki obóz rządzący zabiera się za rozwiązywanie tych problemów, Robert Biedroń określił jako „dżumę leczoną cholerą”.
Pod koniec wystąpienia kandydat na prezydenta pogratulował Katarzynie Kotuli objęcia szefostwa jego gryfińskiego komitetu wyborczego.
W trakcie półgodzinnych pytań ze strony gości, naszą uwagę szczególnie zwróciła wymiana zdań pomiędzy kandydatem a zadeklarowanym stronnikiem partii KORWiN. Robert Biedroń zaprzeczył, jakoby w obecnym kształcie prawnym, istniało rozwiązanie gwarantujące notarialne potwierdzenie związku osób tej samej płci, ze wszystkimi przywilejami (np. prawem do pochówku partnera) przysługującymi w przypadku małżeństwa.
Całe spotkanie, mimo emocji przebijających się z komentarzy w mediach społecznościowych pod zapowiedziami o nim, przebiegło w miłej i spokojnej atmosferze.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze