Reklama

Bądź jak Sebastian. Zacznij biegać!

Mamy nowy rok, dla wielu osób czas zmian i postanowień. Zacząć biegać? Zrzucić kilogramy? Ale jak tego dokonać? Przeczytajcie rady Sebastiana Osetka. Gryfiński biegacz-amator, jeszcze niedawno nie miał ze sportem nic wspólnego. Dziś marzy o maratonie w Nowym Jorku

Kluczowym momentem dla mojego życia był 2013 rok.

Lubiłem oglądać sportowe zmagania w telewizji i pograć na konsoli, np. w NBA, czy FIFĘ. I to byłoby wszystko, jeśli chodzi o sport. Sprawdziłem dzisiaj na aplikacji Endomondo, kiedy po raz pierwszy poszedłem biegać. Swoje postanowienia noworoczne zacząłem realizować… w lutym, a dokładnie 5 lutego 2013 roku.

Przebiegłem wtedy dystans pięciu kilometrów, w czasie 38 minut i 41 sekund przy wadze prawie 130 kilogramów. Można wyobrazić sobie jak musiało być ciężko. Gdy teraz o tym myślę, był to moment, który był sygnałem do zmian. Nawet przy moim wzroście, 195 centymetrów, 130 kg było zdecydowanie za dużo.

Reklama

Mieszkam na czwartym piętrze. Miałem dopiero 26 lat i męczyłem się wchodząc po schodach. Teraz mogę wbiegać, nie łapiąc nawet małej zadyszki.

Opowiadam o tym, bo może ten artykuł przeczyta ktoś z podobnym problemem, do tego, który ja miałem. Może ta osoba potrzebuje motywacji, lub wsparcia? Albo przykładu, który pokaże jej, że wszystko jest możliwe? Wystarczy spojrzeć na moje zdjęcia. Chociaż na fotografii numer 2 jestem o kilka lat starszy, niż na pierwszym zdjęciu, wyglądam młodziej i przede wszystkim zdrowiej. Dlatego jeśli chcesz zmienić swoje życie, wybierz bieganie.

Reklama

 

Więcej w Gazecie Gryfińskiej.

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama