Włodkowice to niewielka wieś w gminie Gryfino. Mieszka w niej 3-letni Antoś, który zmaga się z poważną chorobą. Poniżej mówią jego rodzice
Serce nam pęka patrząc na naszego maluszka pełnego cierpienia z bólu, który tak naprawdę dopiero zaczął żyć i najlepsze lata dopiero przed nim.
Antoś skończył niedawno 3 latka, a już zaczął walkę z okrutnym przeciwnikiem jakim jest ostra białaczka limfoblastyczna typu B.
Zaczęło się bardzo niewinnie, od bólu gardła, bólu mięśni, katarku, gorączki. Po kilku wizytach u pediatry, SOR, pobycie w szpitalu przyszedł czas na ostateczną diagnozę.
Niestety diagnoza okazała się przerażająca a świat nam się zawalił. Nasza rodzina ostatnimi czasy już za bardzo została doświadczona nowotworami, chorobami śmiertelnymi... Kto zna naszą historię wie, że przeżywamy po raz kolejny koszmar najgorszy z możliwych, który uderza właśnie w dziecko.
Dlaczego znowu my? Nasz bohater, choć powinien beztrosko korzystać z najmłodszych lat dzieciństwa, musi toczyć walkę o życie. Wsparcie o które prosimy w każdym możliwym najmniejszym geście pozwoli nam skupić się w całości w nierównej walce.
Antoś ma problem z chodzeniem, bardzo bolą go nóżki oraz ma dużo innych dolegliwości. Nasz aniołek ma założony układ centralny tzw. Broviak przez, który ma podawaną chemię i inne leki...
Konieczna będzie rehabilitacja oraz konsultację także prywatne i wiele innych rzeczy typu gaziki, płyny, sterydy, antybiotyki, dojazdy do szpitala itd.
Zróbmy wszystko, by Antosiowi udało się pokonać chorobę. By stała się tylko przykrym, bolesnym wspomnieniem.
Rodzice Antosia,
Agnieszka i Radek Sularz
Wspomóc leczenie chlopca można TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze