Reklama

Ania jest o 14 tysięcy 171 złotych i 19 groszy oraz 10 euro bliżej celu

- Kiermasz ciast na rzecz Ani Orłowskiej chorującej na SMA1 okazał się prawdziwym maratonem. Tym razem zostało przygotowanych nieco ponad 300 opakowań ciast. To był prawdziwy cukierniczy festiwal. Ciasta piekli mieszkańcy nie tylko Gryfina i Szczecina, ale również Krzywina Gryfińskiego, Mieszkowic, Wełtynia, Radziszewa i wielu innych - mówią organizatorki, przesyłając relację. Zamieszczamy ją poniżej.

Czekaliśmy na mieszkańców Gryfina i okolic prawie do ostatniego okruszka. Kiermasz planowany do godziny 14.00 zakończyliśmy o godzinie 17.20. Zostało jedynie 10 pudełek. Dużym powodzeniem cieszyło się też rękodzieło. Szczególnie malowane lampiony z butelek, bombki z materiału, łapacze snów oraz aniołki, w tym względzie bardzo wspomogła nas pani Dorota Klonowska oraz pracownia Zielone Wzgórze.


Dzisiejszy kiermasz i środki, jakie zostały z niego pozyskane na rzecz Ani, znacząco wspomogli panowie Adrian i Marek, gryfińscy taksówkarze, którzy nie tylko cały dzisiejszy dochód przeznaczyli dla Ani, ale i dodawali nam otuchy i dostarczali dobrego humoru w trakcie trwania kiermaszu. Dziękujemy także pani Uli i panu Andrzejowi, którzy oprócz tego, że przyszli na kiermasz i sami wsparli Anię, to wykazali własną inicjatywę i w trakcie kiermaszu kwestowali z nami na jej rzecz. Kolejny raz dzięki panu Pawłowi Studennemu kiermasz na rzecz Ani mógł się odbyć w namiocie, który chronił nas przed kaprysami pogody. Pan Paweł wspomaga nas także pysznościami przygotowywanymi w China Bar Shanghaj, którego jest właścicielem. Chcielibyśmy także przekazać nasze ukłony księdzu Piotrowi z Parafii pw. Narodzenia Najświętszej Marii Panny w Gryfinie, od którego zawsze możemy liczyć na wsparcie i dobre słowo oraz który udostępnił stoły, na których mogliśmy prezentować pozyskane od mieszkańców rękodzieło i wystawiać przygotowane wypieki.

Reklama


Jeszcze raz chcielibyśmy podziękować mieszkańcom za zrozumienie naszej sytuacji i wsparcie Ani w jej walce z SMA1. Była to tak duża liczba osób, że większości nie znamy nawet z imienia i nazwiska, a którzy poruszeni losem Ani zgłaszali się sami za pośrednictwem mediów społecznościowych i deklarowali chęć upieczenia pyszności, przygotowania rękodzieła, czy udostępniali informację o kiermaszu wśród znajomych. Dziękujemy wszystkim, którzy przyszli, poświęcili swój niedzielny czas dla Ani i zostali Jej Świętym Mikołajem. Dzięki Wam wszystkim Ania jest o 14.171,19 zł i 10 euro bliżej celu. Mam nadzieję, że jeszcze nie raz spotkamy się na imprezie dla Ani, ona Was wszystkich potrzebuje. Kwota do uzbierania jeszcze strasznie wysoka, bo brakuje około 8 milionów złotych, ale wierzymy głęboko, że łańcuch ludzi dobrej woli będzie w stanie razem z nami udźwignąć jej ciężar.

Wiemy, że jest to kwota do zdobycia, co widać na przykładzie zakończonej w tym roku zbiórki Franka Kępy ze Szczecina, który szczęśliwie w sierpniu przyjął lek Zolgensma w Szpitalu Uniwersyteckim w Lublinie. Wierzymy, że przy Państwa pomocy Ani też się uda. Bądźcie z Anią. Mówcie o Ani każdemu, kogo znacie. Wstąpcie do grupy na Facebooku Licytacje dla Ani z SMA.
Dziękujemy za każdy rodzaj wsparcia.

Reklama

 

Zdjęcia otrzymaliśmy od organizatorów - Magdaleny Orłowskiej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama