Kandydat PiS na prezydenta RP odwiedził w ostatnią niedzielę Gryfino. Pomimo wyjątkowo niekorzystnej aury, wszystkie miejsca w sali konferencyjnej starostwa były zapełnione.
O przyjeździe byłego wiceministra sprawiedliwości nie można było dowiedzieć się zarówno z mediów, jak i stron internetowych Prawa i Sprawiedliwości. Pomimo tego, w spotkaniu uczestniczyło dość dużo osób. Oprócz Andrzeja Dudy, który kilka dni temu oficjalnie został kandydatem PiS na prezydenta RP, Gryfino odwiedzili także inni członkowie tej partii. Na sali konferencyjnej starostwa obecni byli Leszek Dobrzyński, Joachim Brudziński, Marek Gróbarczyk oraz prowadzący spotkanie Paweł Mucha. Andrzej Duda starał się przekonać zebranych o konieczności reaktywizacji przemysłu ciężkiego w naszym regionie. Wskazał na zamykane zakłady, takie jak Stocznia Szczecińska czy Wiskord. Na zadane pytanie dotyczące przyszłości elektrowni Dolna Odra oraz tego, jak należy przekonać spółkę PGE, aby nie rezygnowała z tego zakładu, odpowiedział krótko:
- PGE nie może działać przeciw naszemu państwu, a za takie należy uznać pomysł zlikwidowania elektrowni – mówił kandydat PiS na prezydenta.
To jedna z pierwszych wizyt świeżo upieczonego kandydata na prezydenta. Jak zapowiada, podczas swoich podróży zamierza odwiedzić około trzystu różnych miejscowości.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze