29 młodych sportowców zostało nagrodzonych podczas Gryfińskiej Gali Sportu. Jak co roku, wyszły niedociągnięcia oraz pojawiły się pretensje
Gryfińska Gala Sportu została powołana do życia, by nagradzać młodych sportowców za wybitne osiągnięcia i promowanie gminy na krajowych arenach. To święto lokalnego sportu, które jak na swoją wymowę nazbyt często powoduje spięcia i prowadzi do większych lub mniejszych tarć.
W 2017 r. opisaliśmy szczegółowo problematykę wadliwego regulaminu, który zamiast młodych sportowców premiował sportowych weteranów. Oldboje, za wątpliwej rangi zawody, mające w nazwie górnolotne „Mistrzostwa Świata”, otrzymali łącznie niemal 27 000 złotych. Po naszej publikacji, wspartej krytycznymi głosami środowiska sportowego, regulamin gali został zmieniony. W ostatnich latach mało kto zgłaszał do niego zastrzeżenia. Aż do tegorocznej edycji.
Komisja sportu, która przyznaje nagrody, postanowiła odrzucić wniosek Julii Saneckiej. W 2022 r. zawodniczka Delfa została medalistką Wojskowych Mistrzostw Świata w Triathlonie. Wywalczyła złoty medal w drużynie, za co zgodnie z regulaminem Gryfińskiej Gali Sportu powinny przysługiwać jej 4 tysiące złotych.
Stało się inaczej.
Więcej w dzisiejszej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Przeczytałem cały tekst. Paradoksalnie pani Sanecka dostała nagrodę za mniejsze sportowe osiągnięcie. Dziwne podejście do sprawy...
Nie rozumiem w jaki sposób w/w zawodniczka reprezentowała gminę Gryfino startując jako żołnierz że Szczecina
Jeśli chodzi o rangę, to oglądałem igrzyska paraolimpijskie i występ naszej gryfinianki. Gdy teraz widzę, że dostała największą nagrodę, to wychodzi na myślę sobie, że na Gryfińskiej Gali Sportu raczej nie chodzi o sportowe osiągnięcia

Przeczytałem cały tekst. Paradoksalnie pani Sanecka dostała nagrodę za mniejsze sportowe osiągnięcie. Dziwne podejście do sprawy...
Nie rozumiem w jaki sposób w/w zawodniczka reprezentowała gminę Gryfino startując jako żołnierz że Szczecina
Jeśli chodzi o rangę, to oglądałem igrzyska paraolimpijskie i występ naszej gryfinianki. Gdy teraz widzę, że dostała największą nagrodę, to wychodzi na myślę sobie, że na Gryfińskiej Gali Sportu raczej nie chodzi o sportowe osiągnięcia