Ostatnie pożegnanie sędziego piłkarskiego, przyjaciela gryfińskiego sportu odbędzie się w piątek o godzinie 14.00 na Cmentarzu Komunalnym w Gryfinie
Informację o tym podała rodzina zmarłego oraz Zachodniopomorski Związek Piłki Nożnej, z którym Dancewicz był związany od 1972 roku (jako sędzia, obserwator i działacz piłkarski).
Jego śmierć wstrząsnęła środowiskiem sportowym. Kondolencje napłynęły z kilkunastu klubów, w tym Iskry Banie, na której meczu pan Antonii był w niedzielę oraz Pogoni Szczecin, gdzie Dancewicz pełnił funkcję kierownika pierwszego zespołu.
- To nie dziwi. Antoni był bardzo lubianą osobą. Towarzyski, inteligentny. Kochał piłkę i będzie go bardzo brakować - mówi trener Marcin Wojtysiak.
Antoniego Dancewicza wspominamy również na łamach naszej gazety, przypominając jego sportowy życiorys.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze