7 sierpnia zmarł Stanisław Zając, mieszkaniec Daleszewa od 1946 r., wieloletni sołtys swojej miejscowości oraz działacz Odrzanki Radziszewo
Urodził się 25 sierpnia 1935 r. w Nastasowie, pow. lwowskim. W okresie okupacji radzieckiej w 1940 r. został wywieziony wraz z rodziną na Syberię. Po wojnie znalazł się w Gryfinie i ostatecznie zamieszkał we wsi Daleszewo.
- Od 1946 r. mieszkam nieprzerwanie w Daleszewie - opowiadał na naszych łamach.
Po ukończeniu szkoły podstawowej dostał się na trzymiesięczny kurs kinooperatorów we Wrocławiu, po którym rozpoczął pracę w kinie w Radziszewie, które mieściło się w szkolnej sali gimnastycznej. Z filmami jeździł zresztą po całym regionie.
- Wyświetlałem tu mnóstwo filmów, głównie radzieckich. Takie to były czasy. Przychodziła tu za to masa ludzi. Z polskich filmów zapamiętałem „Krzyżaków”. Filmy tutaj wyświetlałem w czwartki, soboty i niedziele. Oprócz tego organizowałem kino objazdowe, z którym odwiedzałem naprawdę mnóstwo okolicznych miejscowości: Stare Brynki, Gardno, Wysoka Gryfińska, Krzywin czy Swobnicę. Zdarzało mi się także wyświetlać filmy w zastępstwie w starym gryfińskim kinie przy ul. 1 Maja. Dobrze znam byłego kierownika Kina Gryf, Kazimierza Koszyka - czytamy w "Pionierach Gryfina".
Od 1964 do 2003 r. pełnił funkcję sołtysa Daleszewa. 39 lat na tym stanowisku czynią z niego gminnego rekordzistę. Był też działaczem Odrzanki Radziszewo, pełniąc w klubie różne funkcje, m.in. kierownika sekcji piłki nożnej, skarbnika i przewodniczącego.
Zmarł 7 sierpnia w wieku 88 lat. Rodzinie oraz przyjaciołom składamy wyrazy współczucia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze