Reklama

Przedstawiamy zespoły z naszego regionu: juniorzy starsi Energetyka

W niedzielę rundę wiosenną zainaugurowali juniorzy starsi Energetyka Gryfino. Z tej okazji przedstawiamy młodych piłkarzy z naszego miasta. Poniżej fotorelacja z meczu z Kluczevią Stargard.

Energetyk Gryfino - Kluczevia Stargard 3:3 (1:2)

Energetyk: Krzywiak - Ragan, Kosmalski, Olszewski, Bieskiewicz (57.Wojciechowski) - Pięta (57.Domański), Kaberow, Sitarski, Wojcieszek (80.Lebioda) - Przetak, Pasieka (70.Stasiowski)

Bramki: 1:0 Pasieka (3.), 2:3 Kosmalski (65.rz.k.), 3:3 Ragan (79.)

 

W ostatnich latach mówiono wiele złego o gryfińskim szkoleniu, analizując przyczyny takiego stanu rzeczy. Choć obecny sezon również nie dostarcza powodów do nadmiaru optymizmu, zdaje się, że sprawy w końcu zmierzają we właściwą stronę. Juniorzy starsi Energetyka Gryfino, którzy w niedzielę zmierzyli się z Kluczevią Stargard, zaprezentowali się z niezłej strony. Co prawda można zarzucić im wiele rzeczy, w tym roztwonienie sporej przewagi i niewykorzystanie dogodnych sytuacji, lecz podopieczni trenera Artura Kujawińskiego pokazali coś czego w ostatnich miesiącach brakowało - charakter.

Reklama

Zanim jednak to nastąpiło, nie potrafili wykorzystać swoich atutów przeciwko Kluczevii. Już w trzeciej minucie Robert Pasieka wyprowadził zespół na prowadzenie i chociaż w ciągu kolejnych dwóch kwadransów Energetyk stworzył rozmaite sytuacje, brakowało wykończenia. Tego dnia kulała również koncentracja i gra defensywna. Na skutek tego w 40 i 44 minucie goście ze Stargardu wyprowdzili dwa ciosy. Oba celne.

Choć zabrzmi to jak truizm, nasi juniorzy razili brakiem doświadczenia. Jest ono jednak zupełnie zrozumiałe. Bieżące rozgrywki I klasy juniorów przeznaczone są dla zawodników urodzonych w latach 1998-1999, podczas gdy w podstawowym składzie Energetyka znalazło sie tylko dwóch graczy spełniających to kryterium (Maciej Ragan i Kacper Olszewski - obaj rocznik 1999). Pozostali zawodnicy to juniorzy młodsi, chłopcy mający po 16-17 lat, a więc mierzący się ze starszymi i lepszymi fizycznie rywalami.

Reklama

- To nasz największy problem. Często nie odstajemy piłkarsko od rywali, ale dominują nas fizycznie - komentuje trener Artur Kujawiński, uważajac, że ogranie młodych graczy w trudnej lidze zaowocuje w przyszłości.

W niedzielę mieliśmy tego pierwszą zapowiedź. Mimo, że po przerwie Kluczevia podwyższyła wynik na 3:1, mecz nie zakończył się pogromem. Piłkarze Energetyka nie tylko podnieśli się po kolejnej stracie, ale też rozpoczęli pogoń. Była na tyle ambitna, że rezultat szybko zmienił się w 3:3, na co wpływ miały trafienia Wojtka Kosmalskiego i Macieja Ragana.

Reklama

Jako że apetyt rośnie w miarę jedzenia, remis okazał się niewystarczający. Mało brakowało, a nasi juniorzy cieszliby się z kompletu punktów. Tzw. piłkę meczową na nodze miał Dominik Lebioda, lecz w sytuacji "dwa na jednego", strzelał zamiat podawać. Co gorsza, uczynił to nieskutecznie.

Biorąc jednak pod uwagę zarówno młody wiek zespołu, jak i przebieg pojedynku, remis jest sukcesem i światełkiem w tunelu. Oby tylko zawodnicy juniorów nie zachłysnęli się "sukcesem", bo przed nimi jeszcze bardzo długa droga.

Reklama

 

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama