Reklama

Zburzymy stare, zbudujemy nowe

Wielokrotnie poruszaliśmy na naszych łamach temat zaniedbanych kamienic. Ponownie zwróciliśmy się do władz miasta z pytaniem o dalszy los najbardziej zaniedbanych obiektów w mieście

Część gryfińskich kamienic reprezentuje bardzo niski stan techniczny. Zaniedbania widoczne są zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz. Niechlubnym przykładem jest budynek przy ulicy 1 Maja. Odrapana elewacja wydaje się najmniejszym problemem tego miejsca. W niektórych oknach brakuje szyb, a w kilku pomieszczeniach odkryłem prywatne wysypiska śmieci.

Władze miasta są świadome tego problemu i już pracują nad wdrożeniem rozwiązania.

- Dziewięć kamienic jest przeznaczonych do rozbiórki, co nie oznacza tego, że ich obecni lokatorzy mają spodziewać się prac rozbiórkowych – informuje Tomasz Miller, wiceburmistrz Gryfina.

Reklama

W Szczecinie często remontuje się takie miejsca, dzięki czemu są gotowe do dalszej eksploatacji. W Gryfinie panuje odwrotny trend.

- Dążymy do tego, by starą substancję budynku zastępować nową. Koszt remontu zaniedbanej kamienicy jest wyższy od budowy nowej, dlatego preferujemy to drugie rozwiązanie – podkreśla Tomasz Miler.

Czy każdy stary i zniszczony budynek zostanie zastąpiony nowym? Władze planują budowę nowych budynków na terenie byłego sanatorium w Nowym Czarnowie w okolicach elektrowni.

- Trwa zmiana zapisów planu miejscowego, bo do tej pory nie pozwalał on budować tam budynków zasilanych siecią miejską. To absurdalny błąd, PGE jest zainteresowane dostawą ciepła w to miejsce – wylicza Miler.

Reklama

Wydział inwestycji gryfińskiego magistratu pracuje aktualnie nad stworzeniem koncepcji budowy tam kilku, lub nawet kilkunastu budynków. Opracowanie przygotują pracownicy wydziału, a w budżecie zarezerwowano środki na prace projektowe. Dodatkowo inwestycja przyniesie znaczące oszczędności. Dziś straty ciepła przy dostarczaniu go do dwóch istniejących budynków siecią w opłakanym stanie technicznym, szacowane są na sto tysięcy złotych rocznie, a kolejne straty generuje nieszczelna instalacja wodna.

- Chcemy w połowie roku uporządkować sprawy infrastruktury, w kolejnych kwartałach zdobyć pozwolenia na budowę budynków – planuje zastępca burmistrza.

Reklama

Gmina chce budować niskie, parterowe budynki, których koszt powstania będzie nieduży. Samorząd zapowiada starania o pozyskanie środków z Banku Gospodarstwa Krajowego, który wspiera takie inicjatywy dofinansowaniem 30-40%. Niewykluczone jest także to, iż lokatorzy opuszczą kamienice znajdujące się w najgorszym stanie technicznym, a władze gminy podejmą decyzję o sprzedaży tych działek w centrum miasta. To kolejne możliwe źródło finansowania inwestycji w nowe budynki.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama