Aż 2,5 promila, w momencie zatrzymania, miał 60-letni mężczyzna. Kto wie, jak skończyłaby się jego podróż, gdyby nie – notabene – trzeźwa reakcja policjanta w cywilu. Zwłaszcza, że akcja została przeprowadzona podczas imprezy, która zgromadziła kilkuset uczestników
- Już wcześniej otrzymywałem sygnały od społeczności widuchowskiej, że ten mężczyzna prawdopodobnie jeździ samochodem pod wpływem alkoholu – mówi st. posterunkowy Adrian Stasiowski.
Potwierdziło się to w sobotę 22 marca, gdy w Widuchowej odbywał się Festiwal Zup i Zlot Motocyklowy. 60-latek spożywał alkohol przy tamtejszym nabrzeżu, po czym, jak gdyby nic, o godzinie 13.00 wsiadł za kierownicę samochodu osobowego marki Toyota i rozpoczął jazdę.
Cały artykuł znajduje się w aktualnej Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze