Reklama

Zasnął z papierosem na tapczanie

Mężczyzna trafił do szpitala po tym, jak jego tapczan zajął się ogniem. Zasnął on z zapalonym papierosem i tylko szybka akcja strażaków uratowała go od trwałego uszczerbku na zdrowiu

Do zaprószenia ognia doszło w czwartek, około godz. 8.00, w mieszkaniu jednej z kamienic przy ul. Łużyckiej. Tragedii udało się uniknąć, dzięki szybkiej reakcji strażaków, oraz sąsiadów, którzy poinformowali o możliwości zaprószenia ognia.

- To był klasyczny przypadek. Mężczyzna zasnął z zapalonym papierosem na tapczanie, który zaczął się palić – informują strażacy.

Strażacy szybko uporali się z ogniem, zaś podtrutego i zaczadzonego lokatora przekazali służbom medycznym. Choć przypadek ten, nie jest typowy dla zaczadzeń wywoływanych głównie przez niesprawność przewodów kominowych, strażacy ostrzegają jednak, że zima jest okresem, gdy do takich zdarzeń dochodzi częściej.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama