W Elektrowni Dolna Odra trwają przygotowania do pierwszych grupowych zwolnień i wypłacania kolosalnych odpraw zwalnianej załodze. Jest też dobra informacja dla tych, którzy zostaną - a przynajmniej dla ok. 125 osób...
Przypomnijmy, że dziś kadra EDO wynosi niecałe 800 osób. Tak jak już wcześniej pisaliśmy, prawdopodobnie jeszcze pod koniec tego roku ruszy pierwszy etap zwolnień. Energetycy nie powinni narzekać na odprawy, bo sięgać one będą 30-krotności pensji. Za kilka miesięcy w EDO pozostanie niespełna 400 osób.
Dla części pozostałej kadry dobrą informacją jest zapewnienie jakie w ostatnich dniach burmistrz Gryfina otrzymał w ministerstwie. Przyjęto to, o co postuluje strona społeczna w elektrowni od wielu lat – ostatnie trzy bloki węglowe zostaną zakonserwowane, aby w przyszłości, jeśli będzie taka potrzeba, można było je uruchomić. Przy zamrożonych blokach węglowych w Nowym Czarnowie pracować miałoby ok. 125 osób.
Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Tyle lat siedzenia na dupie i jeszcze takie odprawy
Nie masz pojęcia o pracy w elektrowni. Za darmo nikt nie płaci.
To pracownicy Dolnej nie mają pojęcia o rzeczywistości. Brawo do roboty.
Tszeba bylo sie óczyc hehe

Tyle lat siedzenia na dupie i jeszcze takie odprawy
Nie masz pojęcia o pracy w elektrowni. Za darmo nikt nie płaci.
To pracownicy Dolnej nie mają pojęcia o rzeczywistości. Brawo do roboty.