Już dzisiaj wszystkie lokalne drogi będą prowadzić do Żabnicy. Po pandemicznej przerwie powraca jedna z najbardziej charakterystycznych gryfińskich imprez
Jej pierwsza edycja miała miejsce dziesięć lat temu – w czerwcu 2012 r. Nie jest to jednak tożsame z liczbą zorganizowanych edycji.
- Ze względu na pandemię mieliśmy dwuletnią przerwę, ale teraz wracamy z dobrze znanym repertuarem i założeniami, które przyświecają nam od pierwszej edycji. Są to między innymi: promowanie i popularyzacja walorów smakowych i odżywczych ryb odrzańskich oraz budowa więzi między członkami społeczności – tłumaczy Jerzy Piasecki, sołtys Żabnicy.
Bazując na historii „Żabnickiego lata z rybką”, opisanej w monografii wsi (fragment prezentujemy na stronie 21 bieżącego wydania Gazety Gryfińskiej), tegoroczne spotkanie będzie dziewiątą edycją wydarzenia. Pierwszą bez jego pomysłodawcy.
- Na początku będziemy chcieli uczcić pamięć Bogdana Matławskiego, który zmarł w październiku 2020 r. To z jego inicjatywy spotkaliśmy się po raz pierwszy przed dziesięcioma laty. Chociaż profesora nie ma już wśród nas, chcemy by pamięć o jego zasługach trwała.
Poza tym przygotowaliśmy bogaty program. Podczas imprezy występować będą Tadek Wasilewski, gryfińska orkiestra dęta, dzieci z SP Żabnica i górale z zaprzyjaźnionej Żabnicy koło Żywca, którzy zgodnie z tradycją przygotują kwaśnicę w wielkim garnku – mówi sołtys naszej Żabnicy.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze