Wakacje to idealny czas, by poznać, to co najlepsze w okolicy. Rozmawiamy z Sebastianem Rożko, pracownikiem CIT, współautorem przewodnika po sołectwach gminy Gryfino
Zacznę od pytania zaczepnego. Na przestrzeni lat wydano sporo przewodników po okolicy. Skąd potrzeba stworzenia kolejnego?
S. Rożko: To prawda, że wyszło sporo przewodników, ale żaden z nich nie skupiał się stricte na wsiach i tym co mają do zaoferowania od strony turystyki, czy lokalnych produktów. Pomysł powstał w Referacie Promocji i Komunikacji Społecznej gminy, który zaproponował mi stworzenie warstwy tekstowej.
Ciekawa treść to jedno, ale na pochwałę zasługuje też w jaki sposób została opakowana. Grafiki, zdjęcia, rozkład treści.
- Mapę sołectw z grafikami stworzył Grzegorz Koralewski. Kiedyś powstała apka o Puszczy Bukowej, zrobiona w ten sam sposób. To jego dzieło, więc wiadomo było, że mapa gminy również wyjdzie dobrze. Do każdego sołectwa dołączone są fotografie Macieja Kurkiewicza oraz tekst główny o historii miejsca i „ramki” odnoszące się do imprez, tradycji, albo lokalnych rolników i atrakcji.
Odwiedziłeś wszystkie sołectwa?
- Oczywiście. Po pracy wsiadałem na rower i jeździłem kilkadziesiąt kilometrów dziennie od wsi do wsi, gdzie rozmawiałem z mieszkańcami. Rolnikami, pszczelarzami, sadownikami, sołtysami, rękodzielnikami, właścicielkami stadnin koni, paniami z kapel ludowych, właścicielami agroturystyk, organizatorami wydarzeń. Te około dwa miesiące pracy przy projekcie były naprawdę fajnym czasem. Dowiedziałem się wielu rzeczy, poznałem różne historie, zaznałem lokalnych smaków. A później to opisałem.
Więcej w Gazecie Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze