Swojego olimpijczyka ma nie tylko Gryfino, ale Chojna. Co ciekawe, mowa o… białoruskim kolarzu
Baza danych olympedia.org pozwala poznać nazwiska wszystkich uczestników Igrzysk Olimpijskich z podziałem nie tylko na kraje, ale tez miejsce urodzenia. Dzięki temu „odkryliśmy” lekkoatletę z Greifenhagen, ale nie tylko. Okazało się bowiem, że w spisie miejscowości znajduje się również Chojna.
Co ciekawe, mowa nie o sportowcu z Polski lub Niemiec, lecz z… Białorusi. Yauhen Hienadzevich Sobal jest kolarzem, który wystartował w 2004 roku w Atenach. Jak mówi, nie ma mowy o pomyłce.
- Mój tata był wojskowym. Urodziłem się w Chojnie 7 kwietnia 1981 roku i mieszkałem tam przez pięć lat – mówi Sobal, którego rodzina mieszkała na terenie chojeńskiego lotniska.
Historia obiektu sięga lat 1937-38, gdy na południe od miasta utworzono lotnisko operacyjne dla szykującego się do wojny Luftwaffe. Po roku 1945 lotnisko wojskowe zostało przejęte przez Armię Czerwoną, a sześć lat później przebudowane na lotniczą bazę wojsk radzieckich.
Jak czytamy w książce "Chojna i okolice na przestrzeni wieków (2)": „Początkowo społeczność lotniska (wojskowi, pracownicy cywilni) z mieszkańcami pobliskiej Chojny stanowili jedną grupę ludności . Okres powojenny, kiedy Chojna znalazła się w granicach Polski charakteryzuje się pewną izolacją obiektu od otaczającego go świata”. We wspomnianym miejscu znajdowały się nie tylko pasy startowe, stacje paliw i hangary, ale też szkoły, sklepy, kino, a nawet szpital. Istniało tam osiedle, na którym toczyło się normalne życie. Wśród rodzin lotników znajdowali się państwo Sobal.
Ojciec Yauhena był członkiem 582. pułku lotnictwa myśliwskiego, który opuścił Polskę dopiero w 1992 r.
- My wyjechaliśmy na Białoruś w 1986 roku, ale można powiedzieć, że jestem chłopakiem z Chojny – uśmiecha się Sobal.
Ateny 2004
Już po upadku ZSRR rozpoczął treningi kolarskie w swoim drugim rodzinnym mieście - Brześciu. Jako zaledwie 20-latek został nieoczekiwanie mistrzem swojego kraju w wyścigu szosowym. Sukces ten powtórzył dwa lata później, dokładając do tego tryumf w czasówce. Wziął też udział w Mistrzostwach Europy U-23, które zakończył brązowym medalem w wyścigu drużynowym na dochodzenie. Rok później wywalczył kwalifikację olimpijską w kolarstwie torowym. W Atenach startował w wyścigu punktowym, zajmując dwunastą pozycję.
Jako kolarz szosowy startował w mniejszych tourach i wyścigach jednodniowych. W 2010 roku zakończył swoją karierę. Niespodziewanie wznowił ją po sześciu latach. W wieku 35 lat otrzymał zawodowy kontrakt z Mińskim Klubem Sportowym. Zajął trzecie miejsce w mistrzostwach Białorusi, wygrał Course de la Solidarite Olympique, a także 27. Międzynarodowy Wyścig Kolarski Solidarności i Olimpijczyków.
- Jazda na ostatnim piątym etapie miała decydujący wpływ na ostateczne rezultaty. We wcześniejszych etapach kolarze finiszowali bowiem w grupie. Sobal nie był widoczny, zajmując 93., 74., 79. i 25. miejsce. Na liczącej 195 kilometrów z Tarnobrzega do Krosna, na której kolarze dwa razy pokonali podjazd pod zamek Kamieniec, 35-letni Białorusin zwyciężył jednak pewnie. Dzięki wygranej, Sobal w klasyfikacji generalnej o 12 sekund wyprzedził Malejewa i o 22 sekundy Holendra Jaspera Hamelinka (Metec). Sobal zwyciężył również w klasyfikacji górskiej (zielona koszula) – napisał osiem lat temu TVP Sport.
Co ciekawe, Sobal często startował w Polsce. W czerwcu 2021 roku wziął udział w Wyścigu Solidarności. Był wielokrotnym Mistrzem Białorusi. W 2021 roku dokonał tego jako 40-latek!
Właśnie przed trzema laty, pisząc poniższy tekst, skontaktowaliśmy się z kolarzem. Obiecał rozmowę, ale nigdy nie doszła do skutku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze