W najbliższy weekend wracają ligowe zmagania w okręgówce. Jak pójdzie drużynom z naszego powiatu?
W sezonie 2024/25 mamy ich aż siedem. Najlepiej jesienią radził sobie GKS Kołbacz, który jest wiceliderem. Podopieczni Mariusza Kurasa udadzą się w sobotę do Mierzyna.
Na wyjeździe zagra też Rurzyca Nawodna, której formę sprawdzi Hutnik Szczecin. Znacznie trudniejsze zadanie czeka Odrę Chojna. Zespół Rafała Kaliciaka mierzy się bowiem z liderem Świtem II Skolwin. Trzecia drużyna z tej gminy, czyli Kłos Kamienny Jaz, podejmie natomiast Morzycko Moryń.
U siebie zagrają ponadto Iskra Banie (rywalem będzie GKS Kołbaskowo-Przecław) i Energetyk Gryfino, który nieoczekiwanie ma na inaugurację sporo problemów kadrowych.
- W ostatni czwartek odbyło się spotkanie Wydziału Dyscypliny ZZPN. Na cztery tygodnie tracimy Kamila Stelmasika i Fabiana Olczyka, czyli dwa filary naszej defensywy. Będą mogli zagrać dopiero w trzeciej kolejce, przeciw GKS Kołbaskowo-Przecław. Przez dwa najbliższe mecze musimy poradzić sobie bez Grzegorza Kanieckiego. „Ejek” dostał czerwoną kartkę w ostatnim meczu rundy jesiennej, gdy Iskra Banie grała z GKS Kołbacz. W meczu z Osadnikiem Myślibórz zabraknie natomiast Jacka Pohoreckiego, który również ma pauzę z rundy jesiennej - powiedział nam Marcin Cholewa.
A to nie wszystko...
Więcej piszemy w aktualnej Gazecie Gryfińskiej. Kupisz ją również TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze