Konsorcjum trzech włoskich spółek nabyło w sierpniu zeszłego roku olbrzymi teren po byłej jednostce wojskowej w Czarnówku. Pod koniec roku inwestorzy poinformowali władze Gminy Widuchowa o planowanej w tym miejscu budowie instalacji komunalnej. Mówi się o potężnej spalarni, ale to plotki, bo nie pozwala na to plan miejscowy. Mieszkańcy w całym rejonie są jednak zaniepokojeni, pismo w tej sprawie do władz Widuchowej napisał również burmistrz Gryfina.
W grudniu w Urzędzie Gminy Widuchowa odbyło się spotkanie z przedstawicielem inwestorów.
- Poinformował nas, że planuje inwestycję w zakresie budowy instalacji komunalnej w Czarnówku – mówi wójt Wróbel.
[...]
To odpowiedź na jedno z kluczowych pytań postawionych przez burmistrza Gryfina, który w oficjalnym piśmie spytał wójta czy prawdziwe są informacje o przetwarzaniu około 200 tysięcy ton rocznie? Dla jasności – taka skala, to ogromna liczba odpadów, dostarczanych z wielu okolicznych gmin, a nawet innych powiatów. Oczywiście drogą lądową, przez okoliczne miejscowości, w których często domy ulokowane są przy głównych szlakach drogowych. Nikt oficjalnie jej jednak nie potwierdził.
[...]
Miejscowy plan zagospodarowania przestrzennego dopuszcza lokalizację ponadgminnego zakładu zagospodarowania odpadów w tym miejscu – uchwalono go w 2010 roku, a w 2016 wprowadzono zmiany dotyczące części terenu, dające możliwość prowadzenia również innych przedsięwzięć. Wójt podkreśla jednak, że:
- Zawarto ustalenia szczegółowe, takie jak na przykład zakaz składowania i utylizacji odpadów niebezpiecznych, czy też zakaz lokalizacji inwestycji związanych ze spalaniem odpadów – pisze P. Wróbel, stanowczo podkreślając, że plan miejscowy wyklucza budowę spalarni w tym miejscu, a zmienić go mogą tylko radni.
Dodaje również, że do dziś nie wpłynął żaden formalny wniosek w tej sprawie.
- Z uwagi na brak oficjalnego wniosku zawierającego szczegółowe dane planowanej inwestycji, nie mamy również informacji dotyczących ilości odpadów przewidzianych do zagospodarowania w planowanej inwestycji – wyjaśnia przyczyny braku konsultacji z mieszkańcami Paweł Wróbel, podkreślając, że nic nie zostało jeszcze przesądzone w tej sprawie.
Cały artykuł przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie dla parku narodowego w dolinie dolnej Odry - po co nam park który zablokuje inwestycje dla regionu po polskiej stronie , a Niemcy będą rozbudowywać rafinerie i inne zakłady bo u nas będzie zakaz przez park - Widuchowa Marwice Gryfino zostaną skansenem tego chcemy , chyba nie
nic nie bedzie. próżne nerwy

Nie dla parku narodowego w dolinie dolnej Odry - po co nam park który zablokuje inwestycje dla regionu po polskiej stronie , a Niemcy będą rozbudowywać rafinerie i inne zakłady bo u nas będzie zakaz przez park - Widuchowa Marwice Gryfino zostaną skansenem tego chcemy , chyba nie
nic nie bedzie. próżne nerwy