Chociaż od gryfińskiego finału Wielkiej Orkiestry Świątecznej Pomocy minął niemal miesiąc, jego echa wciąż rozbrzmiewają w Gryfinie
- Drzwi przed nami otworzyło wiele instytucji, które w ostatnich latach nie wspierały WOŚP. Polityka, względem naszego wydarzenia, była jaka była. Poprzedni rząd nie pozwalał instytucjom rządowym grać razem z orkiestrą. W tym roku było pod tym względem inaczej. Bez zbędnego, złego ciśnienia, a nawet z dużym wsparciem - powiedział w rozmowie z nami Mateusz Woźniakowski.
Dzięki wsparciu wielu osób udało się zgromadzić łącznie 203 004 zł i 70 gr. W podziękowaniach sztab WOŚP Gryfino uwzględnił gminę Gryfino, informując że partycypowała w kosztach organizacji styczniowego wydarzenia.
- Można dowiedzieć się, jaką kwotę wyłożyło miasto? - zapytał w komentarzu jeden z czytelników.
Zapytaliśmy. Odpowiedź nadeszła dzisiaj.
- Z budżetu gminy zostało na ten cel wydatkowane 10 986 złotych. Koszty te objęły wynajęcie sceny koncertowej z oświetleniem i jego obsługą oraz zakup artykułów spożywczych niezbędnych do przygotowania zupy grochowej dla uczestników wydarzenia - napisała dyrekcja Gryfińskiego Domu Kultury, która współorganizowała finał WOŚP.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze