Dostawczy mercedes ze zniszczoną budą i kolejne bruzdy na ścianach wiaduktu - taki widok zastali przechodnie około 12.30 u zbiegu ulic Flisaczej i Szczecińskiej
Pomimo, zdawać by się mogło, czytelnych oznaczeń, gryfińskie wiadukty kolejowe padają łupem kolejnych kierowców samochodów o sporych gabarytach. A może na odwrót? W każdym razie, w tym przypadku markowe auto radykalnie ograniczyło swój transportowy potencjał, trwale deformując przestrzeń bagażową, pieszczotliwie nazywaną "budą".
Jak to bywa w takich przypadkach, na miejsce przyjechali funkcjonariusze policji. Trasa jest już przejezdna, co nie zmienia faktu, że pechowy kierowca dzisiejsze kursy będzie musiał odłożyć w czasie.
Poniższe zdjęcia publikujemy dzięki czujości naszej dziennikarki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze