W Klubie Nauczyciela odbyło się kolejne, wyjątkowe spotkanie z historią. Gościem, który dał swoje świadectwo mieszkańcom Gryfina, był dwukrotnie odznaczony Krzyżem Walecznych, żołnierz AK, armii gen. Władysława Andersa oraz organizacji WiN, kpt. Waldemar Gałuszko
Podczas spotkania, które odbyło się w sobotę, 19 września o godz. 18.00, weteran opowiedział o swoich losach w 7 Dywizji Korpusu "Jodła" Armii Krajowej, do którego wstąpił jako piętnastoletni chłopiec. Po zakończeniu wojny nie złożył broni, nie godząc się na nowy porządek, oparty na uległości wobec ZSRR. Nadal walczył, tym razem w strukturach organizacji Wolność i Niezawisłość. Za swoje zasługi otrzymał dwukrotnie Krzyż Walecznych, w tym jeden bezpośrednio od gen. Leopolda Okulickiego, w styczniu 1945 roku. Za to, że walczył o wolną ojczyznę był więziony i torturowany przez funkcjonariuszy bezpieki. W katowniach Urzędu Bezpieczeństwa spędził cały rok. Nigdy nie wydał kolegów i nie podpisał żadnych zeznań.
- Kiedyś ludzie kierowali się ideą. Bóg, Honor Ojczyzna, to było dla nich najważniejsze. Teraz tego nie ma – opowiadał zebranym.
Opowiedział w tym kontekście o swoich dowódcach, w tym także o Mieczysławie Tarchalskim „Marcinie”, który prowadził jego oddział do jednej z największych bitew partyzanckich pod Krzepinem, gdzie starli się oni z oddziałami SS.
- Kochaliśmy swoich dowódców. To byli ludzie, którzy mieli zasady i zależało im na wolnym kraju – mówił kombatant.
Spotkanie w Klubie Nauczyciela zgromadziło wielu mieszkańców. Wszystkie miejsca były zajęte, a ci, którzy przyszli słuchali do końca opowieści weterana. Organizatorami był Gryfiński Ruch Patriotyczny, Młodzież Wszechpolska oraz Biblioteka Publiczna w Gryfinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze