Mamy nowe informacje w sprawie tragicznego zdarzenia, do którego doszło wczoraj o godzinie 19.40, gdy Skoda uderzyła w drzewo
- Na DK 31 przed Dębogórą dachowało auto z trzema osobami w środku. Jedna osoba zginęła na miejscu - pisaliśmy wczoraj w godzinach wieczornych, informując o zamknięciu drogi oraz dwóch helikopterach LPR, które pojawiły się przed wjazdem do Widuchowej.
Jak udało nam się ustalić, śmierć poniosła 32-letnia pasażerka.
- Zginęła na miejscu zdarzenia - potwierdziła rzeczniczka prasowa Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Szczecinie, dodając, że na miejscu działały też dwa zespoły ratownictwa medycznego, które udzieliły pomocy dwójce poszkodowanych.
- Pozostałe dwie osoby jadące samochodem, który uderzył w drzewo, trafiły do szpitali. Była to kobieta w wieku ok. 37 lat z urazem wielonarządowym i mężczyzna w wieku ok. 46 lat z urazem klatki piersiowej, głowy i kręgosłupa - uzupełniła rzeczniczka, Paulina Targaszewska.
Ich stan zdrowia nie jest jeszcze znany. Strażacy z OSP, którzy zabezpieczali miejsce zdarzenia, nieoficjalnie przekazali nam jednak, że oboje byli świadomi.
Aktualnie policja ustala okoliczności zdarzenia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze