W niedzielę w Widuchowej odbyło się II Widuchowskie Święto Chleba i Pierogów
Ubiegłoroczna impreza była tak udana, że w tym roku zaserwowano powtórkę. I to dosłownie, choć nikt nie dostał chleba i pierogów za darmo. Najpierw musiał sam je sobie przygotować...
- Uczestnicy podzieleni zostali na dwie grupy robocze i pracowali nas swoimi wypiekami i potrawami. Po godzinie rozpoczęły się pierwsze degustacje pierogów. Farsze były bardzo różne, ale najbardziej smakowały te z kaszanką i truskawkami - mówią organizatorzy.
Wszyscy czekali jednak na chleby.
- Pierwszy bochen był chlebem wspólnym, tzn. każdy uczestnik warsztatów dodał cześć swojego ciasta. Został on pokrojony i rozdany wśród wszystkich uczestników - mówią twórcy imprezy.
Miłym akcentem była inicjatywa mieszkających w Widuchowej pań z Ukrainy, które przygotowały tradycyjny barszcz ukraiński.
To było drugie świętowanie i z pewnością nie ostatnie, gdyż uczestnicy umówili się na następny rok
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze