Gryfinska.pl - informacje z powiatu gryfińskiego
Reklama

W sobotę otworzyli most, który... został otwarty dwa miesiące temu

Zdjęcia z oficjalnego otwarcia mostów w Siekierkach z 2021 r. i z 2022 r. Za rok wybory samorządowe, możliwe więc, że marszałek otworzy go po raz trzeci
Zdjęcia z oficjalnego otwarcia mostów w Siekierkach z 2021 r. i z 2022 r. Za rok wybory samorządowe, możliwe więc, że marszałek otworzy go po raz trzeciAutor: Urząd Marszałkowski

Czy można dwa razy otworzyć ten sam obiekt? Można. Przekonali się o tym wszyscy, którzy w sobotę stawili się w okolicach osławionego Mostu Europejskiego w Siekierkach (gmina Cedynia).

Reklama

Gdy usłyszeliśmy o planowanej imprezie, musieliśmy upewnić się, czy to nie pomyłka. Zgodnie z komunikatami, które napłynęły z właściwych temu urzędów, oficjalne otwarcie Mostu Europejskiego nastąpiło przecież ponad dwa miesiące temu! Dokładnie 25 czerwca, podczas głośno fetowanych obchodów 1050 rocznicy Bitwy pod Cedynią.

- W sobotę o 11.00 odbyło się otwarcie „Mostu Siekierki-Neurudnitz” dla ruchu turystycznego po stronie niemieckiej. W uroczystościach udział wzięli Marszałek Województwa Zachodniopomorskiego Olgierd Geblewicz, Burmistrz Cedyni Adam Zarzycki, Premier Brandenburgii Ditmar Wiodke oraz przedstawiciel Urzędu Gminy Barnim_Oderbruch p. Karsten Birkholz. Ścieżka po stronie niemieckiej wykonana jest w innej technologii, ale najważniejsze jest, że można swobodnie pokonywać trasy rowerowe po obu stronach Odry - napisała wówczas oficjalna strona gminy Cedynia, zamieszczając też fotorelację ze… wspólnego przecięcia wstęgi.

To samo Marszałek Geblewicz. Jeszcze tego samego dnia zamieścił w swoich mediach społecznościowych wpis („Nasz rowerowo-pieszy Most w Siekierkach w pełni otwarty. Od dzisiaj otwarte są obie części - Polska i Niemiecka. Pierwszy przejazd rowerem zaliczony”) oraz nagranie ze inauguracyjnego przejazdu jednośladem.

Dlatego sprawdziliśmy i dowiedzieliśmy się: nie ma mowy o żadnej pomyłce. W sobotę 3 września rzeczywiście nastąpiło otwarcie Mostu Siekierki-Neurudnitz! Jak tłumaczą organizatorzy, zorganizowanie tej imprezy wynikło ze względów proceduralnych. Tego typu uroczystość jest wymogiem zapisanym w unijnym projekcie o dofinansowaniu inwestycji. A to, że most został już otwarty z pompą medialną w czerwcu 2022 r., to tylko nieistotny szczegół. I tylko „trochę”  dodatkowych, publicznych pieniędzy wydanych na promocję miejsca, które zostało już rozpromowane ze wszystkich stron. Dosłownie. Wszak w czerwcu 2021 r., w oczekiwaniu na koniec prac po niemieckiej stronie, z równie wielkim rozmachem Marszałek Województwa otworzył oficjalnie polską część mostu!

 

Kolejna uroczystość już za rok!

Tymczasem już teraz wiadomo, że na dwóch - czy też trzech - imprezach otwierających się nie skończy. Podczas sobotniego spotkania miało dojść do odsłonięcia ławeczki profesora Władysława Bartoszewskiego, połączonego z ceremonią symbolicznego nadania jego imienia obiektowi. Dzień wcześniej Urząd Marszałkowski poinformował jednak, że ten punkt został ostatecznie usunięty z programu.

- Zmiana terminu uroczystości podyktowana jest okolicznościami, które wywołała katastrofa ekologiczna na Odrze. Skażenie rzeki, trwająca od kilku tygodni akcja ratunkowa, ogromne szkody dla środowiska naturalnego, ale też mieszkańców nadodrzańskich terenów, wędkarzy, lokalnych przedsiębiorców. To nie jest czas świętowania - podano w komunikacie Urzędu Marszałkowskiego.

Mimo, że nie jest to czas do świętowania, całej imprezy nie odwołano. Wytłumaczyć to można jeszcze wspomnianymi już względami proceduralnymi (choć czy otwarcie z czerwca 2022 r. takich nie spełniało?) Dlaczego jednak nie można byłoby od razu odsłonić ławeczki? Tajemnicą Poliszynela jest, że na przeszkodzie w uhonorowaniu Bartoszewskiego, jako dążącego do dialogu polsko-niemieckiego, wcale nie stanęła Odra. O jej zakażeniu wiadomo od miesiąca. Decydujące w tym względzie okazało się raczej czwartkowe wystąpienie polskiego rządu o reparacje wojenne wobec Niemiec. W tych okolicznościach świętowanie sąsiedzkiej współpracy mogłoby dostarczyć pewnego dyskomfortu.

Wydarzenie upamiętniające Bartoszewskiego zostało więc przesunięte na wiosnę 2023 roku, w nadziei, że klimat polityczny będzie wówczas bardziej sprzyjający. Mamy nadzieję, że nasi politycy dadzą do tego czasu odpocząć biednemu mostowi i nie wpadną na kolejne pomysły. Na przykład „Oficjalnego zimowego otwarcia Mostu Europejskiego”.

Reklama

Komentarze (2)

Zaloguj się i dołącz do dyskusji
  1. Piorun

    Piorun

    (70 komentarzy) 1 0

    Marketing marszałka jest OK. Szkoda, że nie za swoje...

    Odpowiedz Zgłoś
  2. Miki

    Miki

    (40 komentarzy) 0 0

    Piorun: Marketing marszałka jest OK. Szkoda, że nie za swoje...
    Wszystko sprowadza się do walki o władzę, dobrze jednak, że przynajmniej zrobili taki most. Gorzej, gdyby 4x otwierali jakąś lipę.

    Odpowiedz Zgłoś

Logowanie