Reklama

Potrącenie na pasach w Gryfinie 14 lutego o godz. 21.00 - dziewczyna uciekła z miejsca zdarzenia, brak zgłoszenia do pogotowia.

- W Radziszewie był właśnie wypadek. Wyglądało to strasznie - przekazała nam czytelniczka.

Wiadomość od niej otrzymaliśmy 14 lutego przed godziną 21.00.

- Do potrącenia doszło na pasach, przy zjeździe z autostrady. Babka uderzyła w młodą dziewczynę. Ona chyba wysiadała ze zwały i wbiegła na pasy. Babka, co ją potrąciła, mówiła do niej: "Ty wbiegłaś". No, straszny widok był, ona na środku jezdni prawie leżała i zwijała się z bólu - przekazała czytelniczka.

Zwykle, w takich sytuacjach, pojawiają się wpisy na fejsbukowych grupach, a policja wysyła komunikat mediom. Tym razem nic takiego nie miało miejsca.

Reklama

- Czyli możliwe jest, że nikt tego nie zgłosił, a dziewczyna nie trafiła pod opiekę lekarza? - zastanawiała się nasza rozmówczyni, która widząc, że ktoś udziela już pomocy poszkodowanej, odjechała w stronę Gryfina.

O sytuację zapytaliśmy w Wojewódzkiej Stacji Pogotowia Ratunkowego w Gryfinie. O dziwo, o sprawie dowiedzieli się od nas.

- Nie mamy w systemie takiego wypadku, co oznacza że na miejsce nie została wysłana karetka pogotowia - przekazała rzecznik prasowa WSPR.

Nie było jednak tak, że zdarzenie nie zostało zgłoszone służbom.

Reklama

- Miało miejsce 14 lutego, około godz. 20.50, w Radziszewie na ul. Szczecińskiej. Dwie młode dziewczyny wbiegły przed nadjeżdżający pojazd, po czym doszło do potracenia, lecz uciekły z miejsca zdarzenia - tłumaczy Jakub Kuźmowicz, oficer prasowy KPP Gryfino.

Jak dodaje, aktualnie prowadzone są czynności wyjaśniające. 

- Dodam, że do zdarzenia doszło w miejscu, gdzie nie było przejścia dla pieszych - akcentuje rzecznik prasowy gryfińskiej policji.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 16/02/2024 11:56
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Natalia - niezalogowany 2024-02-16 12:58:22

    Widziałam zdarzenie, martwiłam się o nią czy wszystko w porządku I czy pogotowie przyjedzie a dziewczyna uciekła... dramat

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Małgorzata - niezalogowany 2024-02-16 16:48:43

    dziewczyna wbiegła w jadący pojazd, nie pod koła. tak rodzą się plotki

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Awatar użytkownika
    Zła za bzdury - niezalogowany 2024-02-16 19:14:13

    Rozmówczyni była chyba w innym miejscu i widziała inną sytuację. Małolata, najprawdopodobniej pod wpływem alkoholu lub innych środków wbiegła prosto w drzwi kierowcy uszkadzając je do tego stopnia, że nie można ich otworzyć. Olicja zostala wezwana, nie wezwano pogotowia ponieważ uciekła z miejsca zdarzenia razem z koleżanką, z którą była. Kierowca musi na własny koszt naprawić szkodę, poniewaz ubezpieczalnia nie pokryje tego, gdyż nie odnaleziono sprawcy. A może rozmówczyni również była pod wpływem jakichś środków i miała urojenia.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama