Od rana mieszkańcy informują nas o egipskich ciemnościach w przejściu podziemnym pod stacją kolejową w Gryfinie. Uważajcie na siebie!
Nie działa żadne oświetlenie w przejściu podziemnym stacji kolejowej w Gryfinie.
- Szybko robi się ciemno, dlatego jest niebezpiecznie. Raz, że można się potknąć i wybić sobie zęby, a dwa, że samotnie przechodząca w tym miejscu kobieta nie czuje się zbyt pewnie - informuje nas gryfinianka.
Nie ona jedyna zgłosiła ten problem. Byliśmy na miejscu. Niektórzy mówią, że oświetlenia nie ma od dwóch dni. Korzystają więc z latarek w smartfonach.
- Tak czuję się bezpieczniej - mówi jedna z kobiet, z którą rozmawialiśmy przy dworcu.
Napisaliśmy w tej sprawie do rzecznika PKP PLK. Czekamy na odpowiedź.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze