Do naszej redakcji dotarły informacje o wypadku, do którego doszło po godz. 15
O fakcie poinformowali nas czytelnicy.
- Do sytuacji doszło około godziny 15.10. Pociąg Intercity dojechał do stacji i stał na dworcu, na pierwszym peronie, torze drugim. Kiedy wychodziłam z tunelu, podjechała karetka, a w niej dwóch ratowników. Ludzie powychodzili z wagonów. Stał 40 minut - zrelacjonowała nam gryfinianka.
Jej doniesienia potwierdza portal pasażera, który informuje, że w Gryfinie miał miejsce "wypadek z człowiekiem". Był to InterCity CHEŁMOŃSKI relacji: Świnoujście-Kraków Główny.

Nie znamy jeszcze szczegółów. Czekamy na kontakt ze służbami, które pracują na miejscu. Artykuł będzie aktualizowany.
--- AKTUALIZACJA ---
Jak przekazali nam czytelnicy, owy "wypadek z człowiekiem", o którym pisał portal pasażera, był mniej groźny, niż mógłby wskazywać cytowany komunikat.
- Kobieta zasłabła w pociągu. Przyjechało pogotowie, karetka zabrała kobietę. Stąd takie długie opóźnienie - usłyszeliśmy.
Wciąż czekamy na komunikat służb.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze