Reklama

Uczcili pamięć poległych żołnierzy [GALERIA]

16 kwietnia 1945 roku miała miejsce pierwsza bitwa oddziałów polskich na terytorium Niemiec. W ramach operacji berlińskiej rozpoczęła się akcja, która przeszła do historii jako Forsowanie Odry

- Odra była czerwona od krwi - wspominali pionierzy, którzy jako członkowie 1 Armii Wojska Polskiego brali udział w walkach w rejonie Siekierek i Gozdowic.

To właśnie tam, już po zakończeniu wojny, zaczęto organizować cmentarz wojenny dla polskich żołnierzy poległych zarówno przy forsowaniu Odry, jak i w walkach o Berlin.Ekshumacje trwały aż do 1948 roku. Początkowo na mogiłach ziemnych znajdowały się drewniane krzyże, które na przełomie 1949 i 1950 roku zamieniono betonowymi nagrobkami. Na cmentarzu spoczywa 1987 żołnierzy (w tym 1661 znanych z nazwiska). 

Reklama

Miejsce stało się symbolem i pozostaje nim do dzisiaj. Dlatego, niemal co roku, 16 kwietnia odbywają się kolejne rocznicowe obchody.

- Było tak do poprzedniego roku, gdy z powodu koronawirusa musieliśmy odwołać uroczystości - mówi burmistrz Mieszkowic, Andrzej Salwa.

W tym roku COVID-19 również pokrzyżował jubileuszowe plany. Jak zapowiadają jednak władze gminy, obchody na pewno będą miały miejsce.

- Nie podjęliśmy decyzji o odwołaniu, tak jak przed rokiem, tylko o przeniesieniu. O dokładnej dacie obchodów będziemy państwa informować - mówi burmistrz Salwa.

Reklama

Aby tradycji stało sie za dość, w piątek zjawił się na terenie Cmentarza Wojennego 1 Armii Wojska Polskiego w Starych Łysogórkach i Gozdowicach, by złożyć kwiaty i znicze pod pomnikami, upamiętniającymi śmierć kilku tysięcy polskich żołnierzy.

W składzie niewielkiej delegacji znalazł się m.in. wicewojewoda zachodniopomorski, Marek Subocz.

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama