- Gryfińskie obchody 75 rocznicy zamordowania rotmistrza Witolda Pileckiego przeszły do historii. Na dwóch wydarzeniach, które zostały zorganizowane w celu uczczenia pamięci rotmistrza pojawiło się łącznie 70 osób - mówią organizatorzy. Poniżej ich relacja
W Pałacyku pod Lwami obejrzeliśmy wspólnie film Rotmistrz Pilecki w reżyserii Miłosza Lodowskiego. W film wprowadził nas Jakub Sieradzki wnuk Makarego Sieradzkiego, członka siatki Witolda Pileckiego.
Po seansie zgromadzeni wysłuchali 3 wierszy, przygotowanych przez pracowników Biblioteki publicznej w Gryfinie. Były to prace, które wyszły spod pióra nikogo innego jak rotmistrza.
Chcieliśmy pokazać zebranym inną stronę naszego bohatera, nie tylko żołnierza, ale także społecznika, poety, męża i ojca, gospodarza na swoich włościach.
Następnie udaliśmy się pod mural, gdzie o godzinie 21:30 symbolicznym strzałem w godzinę śmierci rotmistrza, rozpoczęliśmy wieczornicę patriotyczną. Po minucie ciszy oraz przywitaniu przybyłych nastąpiły przemówienia.
Kolejnym punktem był apel pamięci, podczas którego przypomnieliśmy dokonania i heroiczne czyny, których w życiu rotmistrza nie brakowało. Po apelu nastąpiło złożenie kwiatów i zniczy. Obchody zakończyliśmy zrobieniem wspólnego pamiątkowego zdjęcia.
Z tego miejsca chcielibyśmy podziękować wszystkim zaangażowanym w tak godne uczczenie naszego bohatera. Niech postawa i wartości, jakimi kierował się Witold Pilecki będą dla nas przykładem do naśladowania w codziennym życiu. Bądźmy kontynuatorami i spadkobiercami misji rotmistrza.
Cześć i chwała Rotmistrzowi !
Ps. Gryfińskie obchody zostały włączane do akcji Znicze Pamięci dla rotmistrza Witolda Pileckiego, która została zorganizowana przez Instytut Pamięci Narodowej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze