W Nowy Rok policja zatrzymała jeszcze jednego nietrzeźwego kierowcę. A w zasadzie, mężczyzna zatrzymał się sam
60-letni kierowca nie wpadłby w ręce policji, gdyby nie zdarzenie drogowe z udziałem jego samochodu.
- 1 stycznia około godziny 20.40, na drodze wojewódzkiej numer 124 między Orzechowem, a Łaziszczami, pojazd marki Skoda, w wyniku niedostosowania prędkości do warunków panujących na drodze, stracił panowanie nad pojazdem po czym zjechał z drogi, gdzie doszło do dachowania - mówi rzecznik prasowy policji.
W trakcie czynności związanych z obsługą zdarzenia policjanci ujawnili, że kierujący znajduje się w stanie nietrzeźwości.
- Miał 1,06 mg/l, czyli ponad dwa promile. Mężczyzna przetransportowany został do szpitala. W pojeździe znajdował się również 60-letni pasażer, który nie doznał obrażeń - dopowiada J. Kuźmowicz.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze