Wracamy do zdarzenia drogowego, które miało miejsce w czwartek około godziny 15.50. Na południu powiatu doszło wówczas do groźnie wyglądającego wypadku
Miał miejsce na drodze wojewódzkiej numer 126 między Cedynią, a Orzechowem.
- To zdarzenie z udziałem jednego pojazdu osobowego. Z nieznanych na chwilę obecną przyczyn 29-letnia kierująca pojazdem marki Renault straciła panowanie nad pojazdem, w wyniku czego wjechała do przydrożnego rowu – mówi rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Gryfinie.
Samochodem podróżowały cztery osoby. Wracały z targowiska w Osinowie Dolnym, gdzie pracują.
- Cała czwórka została przetransportowana do szpitala. Po badaniach okazało się, że dwoje z nich nie odniosło obrażeń i zostali zwolnieni do domu – mówi oficer prasowy Jakub Kuźmowicz.
Portale z południa powiatu gryfińskiego poinformowały wczoraj, że w najgorszym stanie znajdował się kierujący pojazdem. Nie jest to zgodne z prawdą. W fotelu kierowcy znajdowała się 29-letnia kobieta.
- Na miejscu wykonano badanie na obecność alkoholu w wydychanym powietrzu, które wykazało, że była trzeźwa – dopowiada rzecznik KPP.
Jak mówią uczestnicy zdarzenia, do wypadku miało dojść po tym, jak wyprzedzający samochód zahaczył/otarł o ich pojazd. To w efekcie tego renault wjechał do przydrożnego rowu.
Wspomnianym mężczyzną, który doznał największych obrażeń, był pasażer siedzący na tylnym siedzeniu.
- Doznał urazu dolnej części kręgosłupa oraz na odcinku szyjnym, wobec czego został przetransportowany do szpitala w Dębnie – przekazała nam Wojewódzka Stacja Pogotowia Ratunkowego.
Następnie został przewieziony do szpitala w Gorzowie Wielkopolskim, gdzie tomograf wykazał, że ma złamany kręgosłup w odcinku lędźwiowym (L2). Niezbędna będzie operacja.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze