Towarzystwo Miłośników Historii Ziemi Gryfińskiej, wciąż poszukuje eksponatów, oraz pamiątek mówiących o życiu tutejszych mieszkańców. Przedstawiciele miłośników historii pojawili się w Czepinie, aby zabrać stamtąd kilkudziesięcioletnią tabliczkę
Tym razem odwiedzono teren, starej, od lat nieużytkowanej piekarni w Czepinie. Kiedyś, gdy zakład funkcjonował, przyjeżdżali tu ludzie z całej okolicy, a na terenie na którym obecnie znajdują się mieszkania socjalne, mieściła się piekarnia, magazyn mąki, mieszkania dla pracowników oraz kiosk, w którym można było zaopatrzyć się w pieczywo i wyroby cukiernicze. Gdy właściciel przeniósł swoją działalność w inne miejsce, piekarnia opustoszała. W tym roku, na wiosnę, TMHZG odwiedziło to miejsce, wcześniej zasięgając informacji o pozostałościach działalności starej piekarni. Na miejscu można jeszcze zobaczyć elementy wyposażenia tego jednego z pierwszych zakładów pracy w powojennym Czepinie.
- Szukaliśmy co prawda innej, przedwojennej piekarni, ale okazało się że i tutaj można znaleźć ciekawe przedmioty - mówi Arkadiusz Kostrzewa, prezes Towarzystwa Miłośników Historii Ziemi Gryfińskiej.
Aby móc zabrać z tego miejsca tabliczkę trzeba było zwrócić się w tej sprawie do burmistrza. Procedura w takiej sytuacji polega bowiem na złożeniu do gminnych władz wniosku o wydanie zgody na możliwość zabrania eksponatu do zbiorów Towarzystwa. Zazwyczaj nie ma problemu z uzyskaniem takiego dokumentu.
- Pod tym względem współpraca z burmistrzem doskonale się nam układa - mówi A. Kostrzewa.
Tabliczkę udało się bezpiecznie wykuć ze frontowej ściany pieca, nie uszkadzając jej przy tej czynności. Pomimo tego, że wiek znaleziska szacuje się na lata pięćdziesiąte ubiegłego stulecia, to jak mówi, Arkadiusz Kostrzewa są to także ważne elementy, opowiadające o życiu pierwszych, powojennych osadników w regionie.
- Mogłoby wydawać się dziwne, że szukamy eksponatów w takich miejscach , ale do tego typu rzeczy przypisana jest konkretna historia regionu w którym została znaleziona - mówi A. Kostrzewa.
Po poddaniu tabliczki czynnościom konserwatorskim, trafi ona do zbiorów w nowej siedzibie Towarzystwa, mieszczącej się na dworcu w Gryfinie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze