W kwietniu wybierzemy swoich przedstawicieli również do Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. Jest w kim wybierać. Na listach siedmiu komitetów znalazło się bowiem piętnastu mieszkańców powiatu gryfińskiego, a do tego osoby blisko związane z regionem
Powiat gryfiński, wspólnie z myśliborskim, stargardzkim i pyrzyckim, tworzy okręg numer 5, w którym do zdobycia jest sześć mandatów. „Obronić” miejsce w sejmiku stara się m.in. Artur Nycz. 47-letni gryfinianin jest wieloletnim radnym różnego szczebla. W 1998 r., dostał się z listy SLD-UP do Rady Miejskiej, stając się najmłodszym gryfińskim radnym w historii. Cztery lata później uzyskał reelekcję. Podobnie jak w 2006 r., gdy jako kandydat KWW Gryfińskie Porozumienie Samorządowe, bez powodzenia startował również w wyborach na burmistrza (4,56% poparcia).
W sejmiku znalazł się w 2014 r., wchodząc z list KKW SLD Lewica Razem (3135 głosy). W 2018 r. ponownie został radnym wojewódzkim (6 797 głosów), tym razem startując z Koalicji Obywatelskiej. W tegorocznych wyborach otrzymał drugie miejsce na jej liście. Szósty jest Ryszard Matecki. Regionalista, artysta, ekolog z Zatoni Dolnej w gminie Chojna. Należy do grupy inicjatywnej, która dąży do powołania Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry.
Troje z PiS
O tym, że do Sejmiku wystartuje Joanna Kostrzewa pisaliśmy już 10 lutego, gdy została zaprezentowana jako numer 2 na liście Prawa i Sprawiedliwości. Wcześniej, przez dwie kadencje zasiadała w Radzie Powiatu Gryfińskiego. Propozycję startu do sejmiku odbiera jako docenienie dotychczasowej działalności.
- Dlatego się zgodziłam i jestem zdania, że mogę udźwignąć to zadanie. W sejmiku przyda się osoba do skoordynowania działań na rzecz naszego regionu. Jest mnóstwo problemów, o których nie wiedzą w stolicy województwa. Swoje problemy ma gm. Banie, swoje gm. Widuchowa, swoje gm. Gryfino i wszystkie pozostałe gminy. Uważam, że mogę być osobą, która scali potrzeby mieszkańców powiatu gryfińskiego i zadba o ich realizację. Startuję z PiS, ale jestem człowiekiem, który działa ponad partyjnymi podziałami, co wynika również z mojego zawodu. Jako lekarz służę wszystkim ludziom, bez względu na wiek, płeć, pochodzenie, czy upodobania polityczne. Właśnie taką radną województwa zamierzam być – mówi gryfińska lekarz, która przez całe życie związana jest z gminą Gryfino i rodzinnym Wełtyniem.
To nie jedyny kandydat PiS, wywodzący się z powiatu gryfińskiego. Numerem „7” został Franciszek Sidorczuk. 70-latek jest mieszkańcem Trzcińska-Zdroju.
- Był wieloletnim członkiem NSZZ „Solidarność”. Pomimo zdelegalizowania związku nie odstąpił od działalności związkowej – czytamy na stronie IPN wraz z adnotacją o rocznym pobycie w areszcie, stałej obserwacji Służby Bezpieczeństwa w latach 1982-84 i odznaczeniu KWiS nadanym przez Prezydenta Andrzeja Dudę.
Jest wieloletnim członkiem PiS.
- Przewodniczący Zarządu - Okręg Szczecin, Powiat gryfiński, Gmina Trzcińsko – Zdrój – widnieje przy jego nazwisku na stronie partii.
Z regionem związany jest też Damazy Stachera (nr 8). Mieszka wprawdzie w Szczecinie, lecz pochodzi z Widuchowej. Jest mocno zaangażowany w akcje przeciwko utworzeniu Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Odnosi się do tego zresztą jedno z jego wyborczych haseł – „NIE! dla Parku Narodowego na Międzyodrzu”.
Kandydatka zamiast kandydata
Jeszcze miesiąc temu wydawało się, że do sejmiku wystartuje Wojciech Długoborski. Były burmistrz Gryfina i poseł na Sejm RP miał być liderem Lewicy w okręgu numer 5. Ostatecznie jego nazwisko nie znalazło się na żadnym miejscu opisywanej listy.
- Byłem przymierzany do „1” od dłuższego czasu, ale podczas rady wojewódzkiej uznano, że skoro w czterech pozostałych okręgach liderami list są panowie, to chociaż w jednym warto postawić na kobietę - tłumaczy W. Długoborski, który ostatecznie postanowił zrezygnować z kandydowania.
- Nie chcę, by wyglądało, że się obraziłem. Uznałem, że w takim razie nie muszę startować - tłumaczy wiceprezes zarządu PUK Gryfino.
Nie oznacza to, że Lewica nie będzie miała na liście kandydata z Gryfina. A raczej kandydatki, bo z numerem 2 do sejmiku wystartuje Małgorzata Łukaszczyk-Żurowska. Aktywistka znana m.in. z działalności społecznej. Jest jedną z organizatorek Balu Charytatywnego z aukcją dla zwierząt, którego dwie edycje odbyły się w czepińskiej „Białej Wstążce”, czy charytatywnych zawodów Hobby Horse z okazji 11 listopada. W ostatni weekend współorganizowała natomiast Świąteczny Piknik Charytatywny dla Karola Kubisia.
Burmistrzowie chcą do sejmiku
Potwierdzenie znalazły nasze informacje sprzed kilku tygodni. Za pośrednictwem portalu gryfinska.pl napisaliśmy, że Józef Piątek nie zamierza ubiegać się o trzecią kadencję na stanowisku burmistrza gminy Moryń.
- Jednocześnie udało nam się dowiedzieć, że nie zamierza całkowicie porzucać działalności samorządowej. Z niepotwierdzonych jeszcze informacji (nie ogłosił ich publicznie), Józef Piątek zamierza wystartować do Sejmiku Województwa Zachodniopomorskiego. Ma znaleźć się na liście KWW OK Samorząd, czyli komitetu, którego liderem jest Piotr Krzystek, prezydent Szczecina – pisaliśmy miesiąc temu, co znalazło swoje potwierdzenie.
64-latek, który zanim został burmistrzem był dyrektorem Zespołu Szkół w Moryniu, otrzymał miejsce numer „5”. Z „8” wystartuje natomiast Łukasz Podleśny. 39-latek jest Naczelnikiem Wydziału Inwestycji, Remontów i Zarządzania Drogami w gminie Chojna.
Swoich kandydatów zaprezentowała również Trzecia Droga. Z numerem „5” wystartuje Adam Fedorowicz, który przez dwanaście lat pełnił funkcję burmistrza Chojny. Ze stanowiskiem pożegnał sie w 2018 r., gdy przegrał w wyborach z Barbarą Rawecką.
Na czwartym miejscu listy znalazła się Anna Glińska z Planów w gminie Mieszkowice. Jej sylwetkę szerzej opisywaliśmy jesienią, gdy startowała do Sejmu RP, właśnie z list Trzeciej Drogi.
Kandydatką Trzeciej Drogi będzie też Anna Kusy-Łowicka. Była wójt gminy Widuchowa, która jest mieszkanką Marwic, znalazła się jednak na liście komitetu (nr 4) w okręgu szczecińsko-polickim.
Rekordzista wciąż próbuje
Równie sporo, bo aż troje kandydatów z powiatu gryfińskiego, posiada na swojej liście KWW Konfederacja i Bezpartyjni Samorządowcy. Najbardziej znany, z perspektywy gminy Gryfino, jest Józef Lewandowski. To jeden z rekordzistów wyborczych w powiecie. Pięciokrotnie startował bowiem do Sejmu, trzykrotnie na urząd burmistrza gminy Gryfino, pięć razy do Rady Gminy i raz do Rady Powiatu!
Każda z tych prób kończyła się niepowodzeniem, co jak widać, nie zniechęciło J. Lewandowskiego do kolejnego podejścia. Otrzymał miejsce „8”, ostatnie na liście.
Jej liderem został Dariusz Żeromski. 48-latek pochodzi z Bielinka w gminie Cedynia. To aktywista, który w grudniu otrzymał Bociana, nagrodę Starosty Powiatu Gryfińskiego, w kategorii Pro Publico Bono. Numer „5” to natomiast Alina Trochowska, 39-latka z Rurki w gminie Chojna, właścicielka firmy „Clean Up”.
Mieszkańcy naszego powiatu figurują ponadto na liście Komitetu Wyborczego Polska Liberalna Strajk Przedsiębiorców. To „polska liberalna partia protestu”, która została powołana do życia 30 maja 2020 r. Wśród jej kandydatów znaleźli się: Justyna Stelmach z Zielina (gm. Mieszkowice, numer 2), Magdalena Starczewska z Dębogóry (gm. Widuchowa, numer 4) i Justyna Kozłowska z Chojny (numer 7).
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze