Wczoraj opublikowaliśmy na naszych łamach list w sprawie pochówku jednego z mieszkańców Bań. Po kilku godzinach, do naszej redakcji, dotarła odpowiedź nadesłana przez inną mieszkankę miejscowości. Prezentujemy ją w całości
Piszę do redakcji z powodu listu, który opublikowaliście w niedzielę na swoim portalu. Chodzi o pogrzeb mieszkańca Bań i zachowanie księdza.
Wysyłam zdjęcie grobu, w którym pochowany został pan Adam. Jak widać, wszyscy ci, którzy piszą komentarze na waszym profilu na Facebooku, bardzo dbają o grób swojego sąsiada. Pobite znicze, stare kwiaty. Sąsiedzi są nie lepsi niż ksiądz, którego tak atakują. Też mogli zainteresować się zorganizowaniem pochówku i przygotować pogrzeb.
Nie mówiąc już, że dopiero po dwóch dniach ktoś się zainteresował, że człowiek, co go widzieli codziennie, nie pojawia się przed blokiem i chyba coś się stało.
Mieszkanka Bań
"Poprzedni" listy w tej sprawie przeczytać można TUTAJ.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze