Nawet jedna zapałka może rozniecić pożar. To samo tyczy się pojedynczego drzewa, o czym informują strażacy z OSP Chojna
We wtorek 8 grudnia zostali dysponowani do Krzymowa.
- Po dojeździe na miejsce okazało się, ze drzewo pali się w srodku. Na początku zagasilismy drzewo od dołu, niestety nie wystarczyło. Konieczne było wycięcie w drzewie otworów wyżej i przelanie drzewa z góry na dół - informują druhowie.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze