W środę (6 marca) w Widuchowej odbędzie się spotkanie informacyjne dotyczące planowanego powstania Parku Narodowego Doliny Dolnej Odry. Organizatorami są: mgr inż. Damazy Stacher (ekspert w zakresie hydrotechniki) oraz Koło Łowieckie Łoś z Gryfina. Zanim do niego doszło, przedstawiciele Grupy Inicjatywnej mocno skrytykowali formę promocję tego spotkania.
Jak możemy przeczytać na plakatach rozwieszonych w Widuchowej:
„Spotkanie informacyjne dotyczące planowanego powstania Parku Narodowego Dolina Dolnej Odry odbędzie się 6 marca (środa) o godz. 17.00 w sali nad remizą OSP w Widuchowej.
Czy powstanie parku narodowego na terenie naszej gminy będzie korzystne dla jej mieszkańców?
Dlaczego od 23 lat nie powstał żaden park narodowy w Polsce?
Odpowiedzi na te i inne pytania będzie można usłyszeć na spotkaniu. Wspólnie podyskutujmy, rozważmy za i przeciw. Pomyślmy o przyszłości naszej gminy i zadecydujmy razem. Nic o nas bez nas.”
Pod zaproszeniem podpisali się mgr. inż Damazy Stachera i Koło Łowieckie Łoś Gryfino - przeciwnicy utworzenia parku narodowego na Międzyodrzu. Ulotki informujące o spotkaniu powieszono m.in. na plakatach kandydata na wójta (obecnie pełniącego tę funkcję) Pawła Wróbla. To nie spodobało się przedstawicielom Grupy Inicjatywnej.
- Tak wygląda merytoryczna rozmowa z myśliwymi - wandalizm i dezinformacja w sprawie powołania PNDDO, tylko po to żeby kilku myśliwych mogło dalej zabijać na Miedzyodrzu. Jak ktoś widział kto niszczył plakaty proszę o informację bo sprawa trafiła na policję i w trybie wyborczym zostanie szybko załatwiona – napisał Piotr Fisher Rosiński, z grupy, która promuję ideę powstania parku narodowego.
Niewątpliwie, 6 marca w siedzibie OSP w Widuchowej, atmosfera będzie gorąca.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
No cóż należy przywyknąć że panowie od inicjatywy ,czyli graficiarz i teleobiektyw , wten o to sposób postępują z wszystkimi osobami które mają inne zdanie niż amatorzy powstania parku osobiście tego doswiadczyłem i mnie również pomówiono , osobiście ,lubię nasze Międzyodrze ale powinno zostać parkiem krajobrazowym nie widzę tam potrzeby tworzenia parku narodowego .Jest to tylko iwyłacznie problem dla nas wszystkich.
Parki narodowe muszą wykazywać się działalnością edukacyjną, często likwidują (jak w górach schroniska) miejsca obsługi turystów i w ogóle ograniczają ruch turystyczny. A miejsca edukacyjne są często w weekendy (jak w Gorcach, czy Tatrach) pozamykane. Do tego Parki pobierają opłaty za wejścia co samo w sobie jest dyskusyjne wobec idei parków narodowych.
Zostawcie Międzyodrze w spokoju. Przyroda sama się obroni.
Im więcej parków w Polsce tym gorzej dla polaków
Brawo Myśliwi wkońcu ktoś się mocno postawił tym Inicjatorom.
Szkoda, że Główny Rzecznik powoływania parków mówi o inicjatywie oddolnej jednak jak do tej pory nie przedstawił żadnych potwierdzonych dokumentów. Niestety dotychczasowe wypowiedzi Pana Dorożaly często rozmijają się z prawdą. Szkoda, że tak ważne sprawy zostały powierzone tak merytorycznie nie przygotowanemu człowiekowi.
Gdzie tu ochrona środowiska jak towary zamiast płynąć sobie neutralnie dla środowiska bedą musiały być wożone autami i zatruwać spalinami środowisko
Park wokół Odry to czysta decyzja polityczna. Szkoda, że to nie polska inicjatywa a niemiecka. Zbudują port w Świnoujściu a teraz Niemcy zrobią wszystko aby zablokować konkurencję w postaci transportu rzecznego. To jedyny cel powstania tego parku.
Park wokół Odry to czysta decyzja polityczna. Szkoda, że to nie polska inicjatywa a niemiecka. Zbudują port w Świnoujściu a teraz Niemcy zrobią wszystko aby zablokować konkurencję w postaci transportu rzecznego. To jedyny cel powstania tego parku.
Podobno widziano przy banerach gościa duż ,rudy z brodą coś przyklejał
Wójt zapomniał kto wybrał go na to stanowisko ,znam 2 myśliwych głosujących na jego osobę i co teraz koledzy ekolodzy są ważniejsi.
Mam pytanie, czy powstanie parku zamyka możliwości żeglugowe Odry? Jeśli tak to proszę wybaczyć drodzy ekolodzy, lecz absolutnie was nie rozumiem, lepiej jest przepalać setki tysięcy ton oleju napędowego niż ekologicznie transportować barkami??? Sorry komuś się mocno w główkach pomieszało. Opcją niemiecka zachwycona??????
Jak zwykle ekolodzy mieszają nie za swoje pieniądze, a zwierzynę szopy w parku szybko wyżrą
Oni dobrze wiedzą że szopy ,jenoty ,norki wyżerają jajka ,pisklaki . Kasa za projekty opracowania jest najważniejsza za .
Ten chory pomysł z kolejnym parkiem narodowym,to kolejna próba mieszania się szwabów w sprawy polskie dokonywane rękami pożytecznych idiotów. Nikt normalny tego nie poprze. POpaprańcy żeby przymilić się swoim mocodawcom z Berlina pogrążą w bagnie każdą inwestycję: rozbudowę portu w Świnoujściu, użeglownienie Odry, budowę CPK i wszystko co może stanowić konkurencję dla Niemiec. Działania ryżelca i jego świty to zwykła zdrada Polski i jej interesów narodowych.Mam nadzieję, że w końcu Pan Bóg spuści nogę i kopnie w dupę tę bandę zdradzieckich POpaprańcow.
Całkiem przyzwoite i normalne wypowiedzi ludzi. Zupełnie co innego niż to co jest klepane w większości mediów.
Niestety nadal obserwujemy najazd mongołów. Obce mocarstwa bawią się Polska za pomocą rożnych środowisk. Cel jest jeden: zablokowanie rozwoju Polski. Z założenia ma to być dziki rezerwat. Argumentacja pseudoekologów jest bardzo pokrętna - transport śródlądowy jest najbardziej ekologiczny i ekonomiczny, jedna barka bierze na siebie 50 TIR-ów. Czekaja nas kolejne rozbiory.
Powstanie NPDDO odbierze pracę wielu osobom. Niestety pseudo ekolodzy mysla wyłącznie o swoich zyskach , nie o przyrodzie. Narodowy Park ograniczą wolność mieszkańcom a możliwość korzystania z uroków miedzyodrza będzie zależało o Dyrektora!!!

No cóż należy przywyknąć że panowie od inicjatywy ,czyli graficiarz i teleobiektyw , wten o to sposób postępują z wszystkimi osobami które mają inne zdanie niż amatorzy powstania parku osobiście tego doswiadczyłem i mnie również pomówiono , osobiście ,lubię nasze Międzyodrze ale powinno zostać parkiem krajobrazowym nie widzę tam potrzeby tworzenia parku narodowego .Jest to tylko iwyłacznie problem dla nas wszystkich.
Parki narodowe muszą wykazywać się działalnością edukacyjną, często likwidują (jak w górach schroniska) miejsca obsługi turystów i w ogóle ograniczają ruch turystyczny. A miejsca edukacyjne są często w weekendy (jak w Gorcach, czy Tatrach) pozamykane. Do tego Parki pobierają opłaty za wejścia co samo w sobie jest dyskusyjne wobec idei parków narodowych.
Zostawcie Międzyodrze w spokoju. Przyroda sama się obroni.