Tegoroczne, 26. XXV Grand Prix Gryfina w szachach nabiera tempa. Poniżej relacja organizatora
Z wiosenną nadzieją pięknej i ciepłej pogody, młodzi pasjonaci królewskiej gry, rozegrali drugi turniej eliminacyjny tych renomowanych rozgrywek.
Przy szachowych stołach w Pałacyku pod Lwami, zasiadło 24 zawodników. Wśród nich, oprócz gryfinian goście ze Szczecina, Goleniowa, Stargardu i Myśliborza. Szachiści ze sporym doświadczeniem, ale też i wielu, stawiających swoje pierwsze turniejowe kroki na prawdziwych zawodach.
Z tego też powodu, emocji w każdej z siedmiu rozegranych rund, jak zawsze, było sporo.
Najlepsi w sobotnich zmaganiach okazali się… reprezentant Szczecina Adam Wites oraz gryfinianin Krzysztof Chęś którzy bez porażki ukończyli turniej uzyskując 6,5p. O wyższym miejscu Adama na podium zadecydowała punktacja pomocnicza.
Kolejne wywalczyli: Maciej Ocalewski ze Stargardu i Tymoteusz Jóśkowiak z Gryfina obaj po 5,0p.oraz Zuzanna Pawlicz ze Szczecina 4,5p. (najlepsza dziewczyna turnieju). Zgodnie z turniejową tradycją specjalne nagrody otrzymali także najmłodsi uczestnicy: Karol Durkowski rocznik 2017 oraz Kalinka Chęś i Bartek Durkowski r. 2015.
Bardzo ciekawie wygląda klasyfikacja generalna Grand Prix. Po dwóch turniejach na liście sklasyfikowano już 32 zawodników a wśród nich 6 dziewcząt. Prowadzi Krzysztof Chęś 12,5p. Przed Maciejem Ocalewskim 10,5p.,a na trzecim miejscu Zuzanna Pawlicz 9,5p.
Wielki ścisk i małe różnice punktowe na dalszych pozycjach, zapowiadają wiele emocji do samego końca rozgrywek eliminacyjnych.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze