Reklama

Sarny ofiarami obwodnicy

Obwodnica Gryfina zniwelowała ruch tranzytowy w mieście, poprawiając bezpieczeństwo na drogach przelotowych. Ale nie dla wszystkich. W pierwszych miesiącach po jej oddaniu, dochodzi do wielu potrąceń zwierzyny. Jak tłumaczą nam specjaliści, zostały zaburzone ich naturalne szlaki. Jak rozwiązać ten problem?

- Często po oddaniu do użytku nowych dróg obserwujemy zwiększoną liczbę kolizji ze zwierzyną – mówi nam Mateusz Grzeszczuk z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad w Szczecinie, dodając, że myśleli o tym na etapie planowania, dlatego są dwa większe przejścia dla zwierzyny i kilka mniejszych przepustów.

Zwierzęta wybierają jednak drogi krótsze, często przyzwyczajone do swoich naturalnych szlaków. Nie może powstrzymać ich też żadne ogrodzenie, bo takowego nie ma.

- To nie jest droga ekspresowa ani autostrada, a jedynie zwyczajna droga krajowa, na takich drogach nie stosuje się ogrodzeń. Ta zwierzyna musi swoje zachowania dostosować do tego, że jest nowa droga, po której odbywa się ruch. Kierowcy powinni zachować szczególną ostrożność – wyjaśnia nam M. Grzeszczuk z GDDKiA.

Reklama

Cały artykuł wraz z wywiadem z Krzysztofem Jankowski, prezesem Fundacji Na Rzecz Zwierząt „Dzika Ostoja”, przeczytacie w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.

 

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/03/2025 12:00
Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    Normal - niezalogowany 2025-03-09 16:52:14


    Ten komentarz jest ukryty - kliknij żeby przeczytać.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Stefek - niezalogowany 2025-03-10 12:34:34

    Zamknięcie tylko chwilowe rozwiązanie.Należy zburzyć obwodnicę i posadzić drzewa .

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama