W Tokio rozpoczynają się Igrzyska Paraolimpijskie z udziałem dwójki zawodników z powiatu gryfińskiego. Michał Gadowski i Joanna Oleksiuk wystąpią już w tym tygodniu
Michał Gadowski pochodzi z Żelechowa. Występ w stolicy Japonii nie będzie dla niego olimpijskim debiutem. 31-letni parawioślarz ma już za sobą występy w Londynie w 2012 r. oraz cztery lata później w Rio de Janeiro. Został olimpijczykiem mimo, że przez całą szkołę podstawową nie brał udziału… w lekcjach wychowania fizycznego.
Urodził się bez nogi, a mowa o przełomie XX i XXI wieku, gdy podejście do niepełnosprawnych uczniów było inne niż aktualnie. Michał, który urodził się i wychował w Żelechowie, ze sportem zetknął się dopiero w szkole średniej. Jak opowiadał na naszych łamach, tamtejszy wuefista nie dał mu taryfy ulgowej dzięki czemu szybko objawił się jego talent do sportów.
- Trener Tomasz Kaźmierczak, to osoba, która miała największy wpływ na moje życie. To dzięki niemu trafiłem do sportu i robię to co kocham – mówi olimpijczyk.
To właśnie za jego sprawą Gadowski trafił do sekcji wioślarskiej w Szczecinie i po kilku latach treningu, jako 22-latek, pojechał na swoje pierwsze igrzyska. W stolicy Wielkiej Brytanii zajął dziesiąte miejsce w konkurencji TAmix2x. To wioślarska dwójka mieszana, w której partnerowała mu Jolanta Majka, z którą pływa do dziś. W Londynie zajęli dziesiąte miejsce, zaś w Rio de Janeiro przypłynęli na szóstej pozycji.
Zważywszy na fakt, że co igrzyska poprawiają się o cztery miejsca, za kilka dni powinni stanąć na podium. Michał nigdy nie mówi jednak otwarcie o takich sprawach.
Więcej w aktualnym wydaniu Gazety Gryfińskiej.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze