Reklama

Rozmawiali w sprawie rekonstrukcji

Pozorowany desant na Arnhem w naszym mieście, staje się coraz bardziej realny. Dziś na nabrzeżu przedstawiciele gminy rozmawiali na ten temat z rekonstruktorami Studia Historycznego Huzar z Koszalina

W planach jest udział wozów bojowych z czasów II wojny światowej, setek umundurowanych i uzbrojonych żołnierzy, a nawet spadochroniarzy. Jeśli dojdzie do skutku, może być to wydarzenie na skalę nie tylko całego kraju, ale i Europy.

Trwają rozmowy w sprawie tej właśnie inscenizacji historycznej w Gryfinie. Dziś na nabrzeżu Grzegorz Jastrowicz z gryfińskiego magistratu spotkał się z członkami grupy rekonstrukcyjnej Huzar, aby dograć szczegóły tej akcji.

- To pewne, że rekonstrukcja się odbędzie. Zaplanowaliśmy ją na godz. 18.00, 12 września, w ramach obchodów 70-lecia osadnictwa polskiego na ziemi gryfińskiej – zapewnia Grzegorz Jastrowicz, naczelnik Wydziału Edukacji w UMiG.

Reklama

Nasze miasto stało się atrakcyjne dla historyków z Koszalina, gdy okazało się, że jest bardzo podobne do holenderskiego Arnhem. To właśnie tam odbyła się jedną z najbardziej znaczących potyczek pomiędzy aliantami i nazistami w 1944 roku. Sam układ przestrzenny Gryfina jest o tyle interesujący, o ile można tutaj przedstawić bardzo wierną inscenizację tamtych walk. Tak więc sceny rodem z filmu „O jeden most za daleko” już wkrótce zagoszczą w naszym mieście.


Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.


 

 


Reklama

Wideo gryfinska.pl




Reklama