W sobotę 22 października, dzięki współpracy Biblioteki Miejskiej w Gryfinie, Stowarzyszenia Kresy Wschodnie Dziedzictwo i Pamięć oraz Stowarzyszenia Gryfiński Ruch Patriotyczny, odbyło się w Klubie Nauczyciela spotkanie autorskie z Małgorzatą Witko, promujące jej książkę pt. "Wyrka. Utracony wołyński raj”
- Zebrani mogli wysłuchać niezwykle ciekawego wykładu o Wyrce, jednej z wołyńskich miejscowości, o historii, społeczności, która zamieszkiwała wieś, konkretnych osobach, które stały się kanwą książki, o obyczajach i zwyczajach kresowych ale także o tragicznych chwilach Wyrki, która w 1943 r. została zaatakowana przez bandy UPA i ukraińskich sąsiadów. Wieś praktycznie przestała istnieć, choć bardzo dzielnie walczyła jej samoobrona - mówi Kamil Frelichowski, dodając, że niezwykle cenne były także opowieści autorki o kulisach powstania książki, jej emocjonalnego zaangażowania w tworzenie historii Wyrki.
- Pani Małgorzata Witko opowiadała także o potomkach Wyrczan (do których sama się zalicza), którzy spotykają się po latach wspominając swoich bliskich i "utracony wołyński raj". Bardzo ciekawa była także dyskusja po prezentacji książki, gdyż na spotkanie przybyły osoby, których najbliżsi byli mieszkańcami Wołynia i także przeżyli tragedię ukraińskiego ludobójstwa na polskiej ludności. Było wiele świadectw, był także pan, który uratował się z rzezi wołyńskiej jako dziecko - dopowiada współorganizator wydarzenia.
W drugiej części spotkania parę słów na temat Stowarzyszenia Kresy Wschodnie Dziedzictwo i Pamięć przekazał Bartłomiej Ilcewicz (na samym spotkaniu było kilka osób należących do Stowarzyszenia). Gryfinian p.Stanisław Horyń opowiedział zaś zebranym o Brzozdowcach, kresowej miejscowości, z której pochodziła jego rodzina.
- Miłym akcentem był również wspólny śpiew kresowej pieśni. Po spotkaniu zebrani mogli dokonać zakupu książki i otrzymać autograf autorki - podsumowuje K. Frelichowski.
Więcej informacji na temat książki oraz relacji ze spotkań ją promujących można znaleźć na stronie facebook Historia Wyrki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.

Komentarze